Reklama

Reklama

Football Club Dallas - Minnesota United Football Club 1-2 (0-1). Liga -

23 maja na Toyota Stadium (USA) we Frisco odbyło się starcie MLS pomiędzy drużynami FC Dallas i Minnesoty United. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Minnesoty United 2-1. Na stadionie zasiadło 15 280 widzów.

23 maja  na Toyota Stadium (USA) we Frisco odbyło się starcie   MLS pomiędzy drużynami FC Dallas  i Minnesoty United. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Minnesoty United 2-1. Na stadionie zasiadło 15 280 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 13 pojedynków zespół FC Dallas wygrał pięć razy, ale więcej przegrywał, bo sześć razy. Dwa mecze zakończyły się remisem.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Po nieciekawym początku meczu piłkarze Minnesoty United nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 20. minucie Robin Lod dał prowadzenie swojej drużynie.

Reklama

Między 31. a 40. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom Minnesoty United i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Minnesoty United.

Zespół FC Dallas ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna Minnesoty United, zdobywając kolejną bramkę. W 56. minucie na listę strzelców wpisał się DJ Taylor.

W 57. minucie za Tsikiego Ntsabelenga wszedł Jesus Ferreira.

Paul Arriola wywołał eksplozję radości wśród kibiców FC Dallas, strzelając gola w 59. minucie meczu. W 78. minucie kartkę dostał Emanuel Reynoso z zespołu Minnesoty United.

Po chwili trener Minnesoty United postanowił bronić wyniku. W 85. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Emanuela Reynosa wszedł Brent Kallman, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Minnesoty United utrzymać prowadzenie. Na cztery minuty przed zakończeniem pojedynku w jedenastce FC Dallas doszło do zmiany. Beni Redzic wszedł za Jadera Obriana. W szóstej minucie doliczonego czasu gry arbiter pokazał kartkę Dayne'owi St. Clairowi, zawodnikowi Minnesoty United.

Zespołowi FC Dallas zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny Minnesoty United.

Przewaga jedenastki FC Dallas w posiadaniu piłki była ogromna (68 procent), niestety, pomimo takiej przewagi zespół poniósł porażkę.

Piłkarze FC Dallas otrzymali w meczu jedną żółtą kartkę, natomiast ich przeciwnicy pięć.

Drużyna FC Dallas w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Minnesoty United w drugiej połowie dokonał czterech zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL