Reklama

Reklama

Football Club Cincinnati - New York City Football Club 4-4 (3-3). Liga -

30 czerwca na TQL Stadium odbył się mecz MLS pomiędzy drużynami FC Cincinnati i New York City. Spotkanie zakończyło się remisem 4-4.

30 czerwca  na TQL Stadium odbył się mecz   MLS pomiędzy drużynami FC Cincinnati  i New York City. Spotkanie zakończyło się remisem 4-4.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą siedem razy. Zespół New York City wygrał aż sześć razy, zremisował raz, nie przegrywając żadnego meczu.

Asystę przy bramce zaliczył Brandon Vazquez.

Luciano Acosta wywołał eksplozję radości wśród kibiców FC Cincinnati , strzelając gola w 16. minucie starcia. W 24. minucie za Maxime'a Chanota wszedł Justin Haak.

Zespół New York City ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna FC Cincinnati, zdobywając kolejną bramkę. W tej samej minucie wpakował piłkę do siatki rywali Brenner.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników FC Cincinnati w 30. minucie spotkania, gdy Brenner strzelił trzeciego gola. Ponownie do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Brandon Vazquez.

Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację na kwadrans przed końcem pierwszej połowy, sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom New York City: Alexandrowi Callensowi i Justinowi Haakowi. W 34. minucie karnego dla New York City nie wykorzystał Maxi Moralez strzelając obok bramki.

Zespół New York City wyrównał wynik meczu. W 45. minucie na listę strzelców wpisał się Talles Magno.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W drugiej minucie doliczonego czasu bramkę kontaktową zdobył Heber. Przy strzeleniu gola pomógł Maxi Moralez.

Piłkarze New York City szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W siódmej minucie doliczonego czasu Heber wyrównał wynik meczu. Bramka padła po podaniu Maxiego Moraleza.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 3-3.

Dalsze wysiłki podejmowane przez jedenastkę New York City przyniosły efekt bramkowy. W 52. minucie dającą prowadzenie bramkę dla zespołu New York City zdobył Gabriel Pereira. Po raz trzeci w zdobyciu bramki pomógł Maxi Moralez.

Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom FC Cincinnati: Obinnie Nwobodo w 57. i Allanowi Cruzowi w 62. minucie.

Zawodnicy FC Cincinnati otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. Gola na 4-4 strzelił hat-tricka w 70. minucie Brenner.

W 72. minucie Talles Magno został zmieniony przez Thiaga Andradego, a za Gabriela Pereirę wszedł na boisko Andres Jasson, co miało wzmocnić drużynę New York City. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Geoffa Camerona na Iana Murphy'ego. Niedługo później trener FC Cincinnati postanowił bronić wyniku. W 88. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Alvara Barreala wszedł John Nelson, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi FC Cincinnati utrzymać remis. W doliczonej drugiej minucie spotkania sędzia ukarał kartką Brennera, piłkarza FC Cincinnati.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 4-4.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Zawodnicy FC Cincinnati obejrzeli w meczu trzy żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Drużyna FC Cincinnati w drugiej połowie wymieniła czterech zawodników. Natomiast zespół New York City wykorzystał wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL