Reklama

Reklama

Columbus Crew Soccer Club - Philadelphia Union 0-0. Liga -

4 lipca na Historic Crew Stadium odbyło się spotkanie MLS pomiędzy drużynami Columbusu Crew i Philadelphii Union. Mecz zakończył się remisem 0-0. Na stadionie zasiadło 20 469 widzów.

4 lipca  na Historic Crew Stadium odbyło się spotkanie   MLS pomiędzy drużynami Columbusu Crew  i Philadelphii Union. Mecz zakończył się remisem 0-0. Na stadionie zasiadło 20 469 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 27 pojedynków drużyna Columbusu Crew wygrała 11 razy i zanotowała 10 porażek oraz sześć remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W pierwszej minucie kartkę otrzymał Jonathan Mensah z Columbusu Crew.

W 19. minucie Pedro Santos z zespołu Columbusu Crew wykazał się doskonałą techniką broniąc karnego. Między 37. a 43. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom Columbusu Crew i jedną drużynie przeciwnej. W 45. minucie za Jacena Russella-Rowe'a wszedł Erik Hurtado.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 59. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Stevena Moreirę z Columbusu Crew, a w 61. minucie Alejandra Bedoyę z drużyny przeciwnej. Między 60. a 88. minutą, boisko opuścili zawodnicy Columbusu Crew: Aidan Morris, Sean Zawadzki, Milos Degenek, na ich miejsce weszli: James Igbekeme, Kevin Molino, Derrick Jr. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Christophera Donovana, Cory'ego Burke'a, Oliviera Mbaizo zajęli: Mikael Uhre, Julian Carranza, Nathan Harriel.

Dominacja na boisku nie przełożyła się na pomyślny rezultat dla jedenastki Columbusu Crew, mimo że oddała ona sześć celnych strzałów. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia w pierwszej połowie pokazał cztery żółte kartki piłkarzom Columbusu Crew, natomiast w drugiej jedną. Zawodnicy Philadelphii Union obejrzeli w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej dostali tyle samo.

Jedenastka Columbusu Crew wymieniła czterech graczy. Natomiast zespół Philadelphii Union w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL