Reklama

Reklama

Charlotte FC - Vancouver Whitecaps Football Club 2-1 (1-1). Liga -

W spotkaniu MLS, które rozegrane zostało 22 maja, zespół Charlotte FC zwyciężył z Vancouver Whitecapsem 2-1 (1-1). Mecz na Bank of America Stadium obejrzało 32 034 widzów. Przy jednym z goli asystował Karol Świderski.

W  spotkaniu  MLS, które rozegrane zostało 22 maja, zespół Charlotte FC zwyciężył  z Vancouver Whitecapsem  2-1 (1-1). Mecz na Bank of America Stadium obejrzało 32 034 widzów. Przy jednym z goli asystował Karol Świderski.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Charlotte FC.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. Tuż po gwizdku sędziego na listę strzelców wpisał się Tosaint Ricketts. W zdobyciu bramki pomógł Cristian Dajome.

Drużyna Vancouver Whitecapsu krótko cieszyła się prowadzeniem. Trwało to tylko sześć minut, ponieważ zespół Charlotte FC doprowadził do remisu. Gola strzelił Andre Shinyashiki. Przy zdobyciu bramki pomagał Karol Świderski.

Reklama

W 45. minucie Leonard Owusu zastąpił Russella Teiberta. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Między 52. a 82. minutą, boisko opuścili zawodnicy Charlotte FC: Christian Fuchs, Benjamin Bender, Kamil Jóźwiak, Andre Shinyashiki, Karol Świderski, na ich miejsce weszli: Christian Makoun, Christian Ortiz, Kerwin Vargas, McKinze Gaines, Daniel Rios. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Javaina Browna, Marcusa Godinha zajęli: Cristian Gutierrez, Ryan Raposo. W 63. minucie sędzia przyznał kartkę Kamilowi Jóźwiakowi z jedenastki Charlotte FC.

Dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę Charlotte FC przyniosły efekt bramkowy. W 85. minucie Daniel Rios dał prowadzenie swojemu zespołowi.

Na trzy minuty przed zakończeniem starcia w drużynie Vancouver Whitecapsu doszło do zmiany. Michael Baldisimo wszedł za Sebastiana Berhaltera. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-1.

Jedenastka Charlotte FC była w posiadaniu piłki przez 63 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym meczu.

Zespół Charlotte FC zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia nie ukarał piłkarzy Vancouver Whitecapsu żadną kartką, natomiast zawodnikom Charlotte FC pokazał jedną żółtą.

Drużyna Charlotte FC w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników. Natomiast jedenastka Vancouver Whitecapsu wymieniła czterech graczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL