Reklama

Reklama

Liga urugwajska - 6. kolejka Primera División: Racing Club Montevideo - Montevideo Wanderers 2-2 (0-1)

24 sierpnia odbył się pojedynek 6. kolejki urugwajskiej Primera División pomiędzy drużynami Racing Club Montevideo i Montevideo Wanderers. Mecz zakończył się remisem 2-2.

24 sierpnia  odbył się pojedynek  6. kolejki urugwajskiej Primera División pomiędzy drużynami Racing Club Montevideo  i Montevideo Wanderers. Mecz zakończył się remisem 2-2.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 24 spotkania zespół Montevideo Wanderers wygrał 11 razy i zanotował osiem porażek oraz pięć remisów.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Montevideo Wanderers w 22. minucie spotkania, gdy Ignacio Gonzalez zdobył pierwszą bramkę.

Reklama

W 34. minucie Jonathan Barboza został zmieniony przez Francisca Ginellę. Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia przyznał Germánowi Ferreyrze z Racing Club Montevideo. Była to 39. minuta spotkania. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Montevideo Wanderers.

W 46. minucie Germán Ferreyra został zmieniony przez Aleksa Silvę, co miało wzmocnić zespół Racing Club Montevideo. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Christiana Brava na Nicolása Albarracína. W 58. minucie arbiter wręczył kartkę Lucasowi Moralesowi z jedenastki gości. Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem na listę strzelców wpisał się Michel Araújo. To pierwszy gol tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Montevideo Wanderers: Maximilianowi Araújowi w 65. i Franciscowi Ginelli w 72. minucie.

Dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę Racing Club Montevideo przyniosły efekt bramkowy. W 73. minucie Hugo Arismendi dał prowadzenie swojemu zespołowi.

W 75. minucie Maximiliano Araújo został zmieniony przez Hansa Müllera, co miało wzmocnić jedenastkę Montevideo Wanderers. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Pabla Royóna na Martína Barriosa oraz Michela Araúję na Ányela Rodrígueza. Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w 90. minucie, arbiter wręczył żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Aleksowi Silvie i Ignaciowi Gonzalezowi.

W piątej minucie doliczonego czasu starcia swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Ignacio Gonzalez z Montevideo Wanderers. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-2.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Zawodnicy gospodarzy obejrzeli w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy cztery.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

31 sierpnia jedenastka Montevideo Wanderers będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Club Atlético Cerro. Tego samego dnia Rampla Juniors Fútbol Club zagra z jedenastką Racing Club Montevideo na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL