Reklama

Reklama

Liga urugwajska - 2. kolejka Primera División: Atlético Progreso - Penarol Montevideo 1-1 (0-1)

W spotkaniu 2. kolejki urugwajskiej Primera División, które rozegrane zostało 20 lipca, drużyna Atlético Progreso zremisowała z Penarolem Montevideo 1-1 (0-1).

W  spotkaniu 2. kolejki urugwajskiej Primera División, które rozegrane zostało 20 lipca, drużyna Atlético Progreso zremisowała  z Penarolem Montevideo  1-1 (0-1).

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 12 razy. Drużyna Penarolu Montevideo wygrała aż osiem razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko dwa.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W czwartej minucie arbiter ukarał żółtą kartką Emanuela Gulartego z Atlético Progreso, a w 35. minucie Jesúsa Trindadego z drużyny przeciwnej.

W 36. minucie Emilio Zeballos zastąpił Alexandra Rossę.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Penarolu Montevideo w 43. minucie spotkania, gdy Gastón Rodríguez strzelił pierwszego gola. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego czwarte trafienie w sezonie.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Penarolu Montevideo.

W 53. minucie Ignacio Lores został zmieniony przez Agustína Canobbia, co miało wzmocnić zespół Penarolu Montevideo. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Jorge Rodrigueza na Rodriga Viegę. Między 57. a 66. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom Atlético Progreso i jedną drużynie przeciwnej.

Niedługo później trener Penarolu Montevideo postanowił wzmocnić linię pomocy i w 68. minucie zastąpił zmęczonego Ricarda Pereirę. Na boisko wszedł Cristian Rodriguez, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W 70. minucie w drużynie Atlético Progreso doszło do zmiany. Agustín González wszedł za Mathíasa Riquera. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy arbiter pokazał żółtą kartkę Enzowi Martínezowi z Penarolu Montevideo.

Bramkarz Penarolu Montevideo wielokrotnie wychodził z opresji obronną ręką. Skutecznie interweniował w meczu sześć razy, ale nie zachował czystego konta. W 76. minucie wynik ustalił Rodrigo Viega.

Na 13 minut przed zakończeniem starcia w zespole Penarolu Montevideo doszło do zmiany. Lucas Viatri wszedł za Gastóna Rodrígueza. W 86. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Alexander Rosso z zespołu Atlético Progreso i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 57. minucie. W doliczonym czasie gry sędzia pokazał żółtą kartkę Agustínowi Canobbiowi, zawodnikowi Penarolu Montevideo.

W czwartej minucie doliczonego czasu gry czerwone kartki dostali: Mauricio Loffreda z Atlético Progreso i Rodrigo Rojo (po drugiej żółtej) z Penarolu Montevideo. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-1.

Przewaga drużyny Penarolu Montevideo w posiadaniu piłki była ogromna (63 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze nie potrafili wygrać meczu.

Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom Atlético Progreso w pierwszej połowie, natomiast w drugiej trzy żółte oraz dwie czerwone. Zawodnicy drużyny przeciwnej dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej trzy żółte i jedną czerwoną.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

27 lipca zespół Penarolu Montevideo zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Danubio Fútbol Club. Natomiast 28 lipca Club Nacional de Football Montevideo będzie gościć zespół Atlético Progreso.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL