Reklama

Reklama

Liga ukraińska - 5. kolejka Premier League: SK Dnipro-1 - FK Lviv 2-3 (0-1)

26 sierpnia na Dnipro Arena w Dniepropetrowsku odbył się pojedynek 5. kolejki ukraińskiej Premier League pomiędzy drużynami SK Dnipro-1 i FK Lviv. Starcie zakończyło się zwycięstwem FK Lviv 3-2. Na stadionie stawiło się 4 648 widzów.

26 sierpnia  na Dnipro Arena w Dniepropetrowsku odbył się pojedynek  5. kolejki ukraińskiej Premier League pomiędzy drużynami SK Dnipro-1  i FK Lviv. Starcie zakończyło się zwycięstwem FK Lviv 3-2. Na stadionie stawiło się 4 648 widzów.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Mecz zakończył się zwycięstwem zespołu SK Dnipro-1.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W czwartej minucie sędzia ukarał żółtą kartką Oleksiego Chychykova ze SK Dnipro-1, a w 11. minucie Igora Gonchara z drużyny przeciwnej.

Nagle to piłkarze FK Lviv otworzyli wynik. W 34. minucie na listę strzelców wpisał się Renan.

Na sześć minut przed zakończeniem pierwszej połowy żółtą kartką został ukarany Shina, zawodnik FK Lviv. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu FK Lviv.

Reklama

Na drugą połowę drużyna SK Dnipro-1 wyszła w zmienionym składzie, za Igora Zagalskiego, Oleksandra Safronova weszli Igor Kogut, Yurii Romaniuk. Także zespół FK Lviv rozpoczął w zmienionym składzie, za Pedro Vitora wszedł Alvaro.

Zespół gospodarzy ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna FK Lviv, zdobywając kolejną bramkę. W 51. minucie wynik na 0-2 podwyższył José Vitor. Asystę zanotował Alvaro.

W 54. minucie Renan został zastąpiony przez Yaroslava Bogunova.

Piłkarze SK Dnipro-1 szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W 56. minucie bramkę kontaktową zdobył Wołodymyr Polowyj. Przy strzeleniu gola pomógł Dmytro Korkishko.

W 59. minucie żółtą kartkę dostał Sergiy Borzenko z zespołu gości. Chwilę później trener SK Dnipro-1 postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 61. minucie zastąpił zmęczonego Dmytra Korkishkę. Na boisko wszedł Oleksandr Nazarenko, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W 64. minucie żółtą kartkę otrzymał Papa Gueye z SK Dnipro-1.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 67. minucie Stanislav Kulish wyrównał wynik meczu. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Serhiy Buletsa.

Chwilę później trener FK Lviv postanowił bronić wyniku. W 72. minucie postawił na defensywę. Za napastnika José Vitora wszedł Vicente, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie FK Lviv utrzymać remis. Mimo postawienia na obronę drużynie FK Lviv udało się strzelić gola i wygrać. Na 17 minut przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał żółtą kartkę Wołodymyrowi Polowyjowi, zawodnikowi gospodarzy. W 87. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Papa Gueye z drużyny SK Dnipro-1 i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 64. minucie.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników FK Lviv w 89. minucie spotkania, gdy Shina strzelił z rzutu karnego trzeciego gola. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-3.

Arbiter pokazał trzy żółte kartki oraz jedną czerwoną piłkarzom SK Dnipro-1, a zawodnikom gości wręczył trzy żółte.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna SK Dnipro-1 rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie FK Kolos Kovalivka. Tego samego dnia llczywiec Mariupol zagra z zespołem FK Lviv na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL