Reklama

Reklama

Liga ukraińska - 2. kolejka Premier League: FC Rukh Vynnyky - Szachtar Donieck 1-1 (0-0)

W spotkaniu 2. kolejki ukraińskiej Premier League, które rozegrane zostało 23 września, drużyna FC Rukh Vynnyky zremisowała z Szachtarem 1-1 (0-0). Mecz na Arena L'viv w L'vivie obejrzało 7 953 widzów.

W  spotkaniu 2. kolejki ukraińskiej Premier League, które rozegrane zostało 23 września, drużyna FC Rukh Vynnyky zremisowała  z Szachtarem  1-1 (0-0). Mecz na Arena L'viv w L'vivie obejrzało 7 953 widzów.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. W 29. minucie za Jewhena Konopliankę wszedł Marlos.

Między 35. a 43. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Na drugą połowę drużyna Szachtaru wyszła w zmienionym składzie, za Marcosa Antonia, Tetêgo weszli Taras Stiepanienko, Manor Solomon. Także zespół FC Rukh Vynnyky rozpoczął w zmienionym składzie, za Andriego Kukharuka wszedł Rostyslav Rusyn.

W 47. minucie gola samobójczego strzelił zawodnik Szachtaru Taras Stiepanienko. Valerii Bondar z Szachtaru w 50. minucie dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę, osłabiając swoją drużynę. Wcześniej ten zawodnik został ukarany w 35. minucie.

Między 51. a 54. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej.

Zespół gospodarzy niedługo cieszył się prowadzeniem. Trwało to 20 minut, drużyna Szachtaru doprowadziła do remisu. Bramkę zdobył Marlos. Sytuację bramkową stworzył Taison.

Na 20 minut przed zakończeniem drugiej połowy arbiter ukarał żółtą kartką Tarasa Stiepanienko, piłkarza Szachtaru. Chwilę później trener FC Rukh Vynnyky postanowił bronić wyniku. W 72. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Ivana Briknera wszedł Volodymyr Zastavnyi, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie FC Rukh Vynnyky utrzymać remis. W tej samej minucie Marian Mysyk został zmieniony przez Bohdana Boychuka, co miało wzmocnić zespół FC Rukh Vynnyky. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Alana Patricka na Wiktora Kowalenkę w 79. minucie oraz Júniora Moraesa na Fernanda w tej samej minucie.

Od 87. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom gospodarzy. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-1.

Przewaga drużyny Szachtaru w posiadaniu piłki była ogromna (71 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze nie potrafili wygrać meczu.

Drużyna FC Rukh Vynnyky zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Sędzia pokazał trzy żółte kartki i jedną czerwoną zawodnikom gości, natomiast piłkarzom FC Rukh Vynnyky przyznał siedem żółtych.

Oba zespoły dokonały po pięć zmian.

Już w najbliższą niedzielę drużyna Szachtaru zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie FC Olimpik Donetsk. Tego samego dnia FK Desna Chernihiv będzie gościć drużynę FC Rukh Vynnyky.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL