Reklama

Reklama

Liga ukraińska - 15. kolejka Premier League: Karpaty Lwów - FC Olimpik Donetsk 1-2 (1-2)

W meczu 15. kolejki ukraińskiej Premier League, który rozegrany został 24 listopada, drużyna Karpat przegrała z Olimpikiem Donetsk 1-2 (1-2). Mecz na Stadionie Ukrajina w Lwowie obejrzało 754 widzów.

W  meczu 15. kolejki ukraińskiej Premier League, który rozegrany został 24 listopada, drużyna Karpat przegrała  z Olimpikiem Donetsk  1-2 (1-2). Mecz na Stadionie Ukrajina w Lwowie obejrzało 754 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 15 razy. Zespół Karpat wygrał aż siedem razy, zremisował cztery, a przegrał tylko cztery.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Karpat w dziewiątej minucie spotkania, gdy Yehor Nazaryna zdobył pierwszą bramkę. Sytuację bramkową stworzył Rostyslav Lyakh.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia przyznał Ivanowi Zotce z zespołu gości. Była to 11. minuta pojedynku.

Piłkarze gości odrobili straty jeszcze w pierwszej połowie. W 26. minucie bramkę wyrównującą zdobył Evgeniy Tsymbalyuk. Asystę przy golu zaliczył Witalij Bałaszow.

Reklama

W pierwszej minucie doliczonego czasu Evgeny Pasich został zastąpiony przez Maxime'a Do Couto.

Dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę Olimpika Donetsk przyniosły efekt bramkowy. Minutę później wynik ustalił Shahab Zahedi. Przy strzeleniu gola asystował Andrii Kravchuk.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 1-2.

W 46. minucie Ivan Zotko został zmieniony przez Pavla Lukyanchuka, co miało wzmocnić jedenastkę Olimpika Donetsk. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Rostyslava Lyakha na Oleksiego Hutsuliaka w tej samej minucie oraz Sergiego Vakulenkę na Volodymyra Yakimetsa w tej samej minucie. Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem kartkę dostał Ihor Snurnitsyn z Olimpika Donetsk.

Chwilę później trener Olimpika Donetsk postanowił wzmocnić linię pomocy i w 64. minucie zastąpił zmęczonego Pawła Ksionza. Na boisko wszedł Taras Zaviyskiy, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Chwilę później trener Karpat postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 68. minucie na plac gry wszedł Frane Vojković, a murawę opuścił Cristian Ponde. Od 71. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom gospodarzy, natomiast piłkarzom Olimpika Donetsk pokazał cztery.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę zespół Karpat rozegra kolejny mecz w Zaporożu. Jego przeciwnikiem będzie Zoria Ługańsk. Natomiast 1 grudnia Dynamo Kijów zagra z drużyną Olimpika Donetsk na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL