Reklama

Reklama

Liga turecka - 20. kolejka Süper Lig: Çaykur - Besiktas 1-2 (1-1)

W pojedynku 20. kolejki tureckiej Süper Lig, który rozegrany został 1 lutego, jedenastka Çaykur przegrała z Besiktasem 1-2 (1-1). Starcie odbyło się na Çaykur Didi Stadyumu w Rize.

W  pojedynku 20. kolejki tureckiej Süper Lig, który rozegrany został 1 lutego, jedenastka Çaykur przegrała  z Besiktasem  1-2 (1-1). Starcie odbyło się na Çaykur Didi Stadyumu w Rize.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 44 spotkania drużyna Besiktasu wygrała 26 razy i zanotowała 10 porażek oraz osiem remisów.

Już w pierwszych minutach drużyna Besiktasu próbowała rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. Po nieciekawym początku meczu to zawodnicy Besiktasu otworzyli wynik. W 29. minucie na listę strzelców wpisał się Burak Yilmaz. To już siódme trafienie tego piłkarz w sezonie. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Atiba Hutchinson.

Reklama

Jedenastka gospodarzy wyrównała wynik meczu. W 36. minucie Milan Szkoda wyrównał wynik meczu. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzecie trafienie w sezonie.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

W 63. minucie sędzia pokazał kartkę Ismaelowi Diomandemu z Çaykur. W 68. minucie w zespole Çaykur doszło do zmiany. Denis Harmasz wszedł za Oğulcana Çağlayana.

Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Çaykur: Zaferowi Görgenowi w 71. i Ivanildowi Fernandesowi w 72. minucie. W 74. minucie Abdoulay Diaby został zastąpiony przez Tylera Boyda.

Piłkarze Besiktasu w końcu odpowiedzieli strzeleniem gola. Na 11 minut przed zakończeniem spotkania wynik ustalił Gokhan Gonul. Asystę zanotował Adem Ljajić.

W następstwie utraty gola trener Çaykur postanowił zagrać agresywniej. W 83. minucie zmienił pomocnika Ismaela Diomandego i na pole gry wprowadził napastnika Andriego Boryachuka. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W tej samej minucie w zespole Besiktasu doszło do zmiany. Kartal Yılmaz wszedł za Adema Ljajicia. Po chwili trener Besiktasu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 89. minucie na plac gry wszedł Güven Yalçın, a murawę opuścił Georges-Kevin N'Koudou.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-2.

Jedenastka Besiktasu była w posiadaniu piłki przez 66 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym meczu.

Sędzia nie ukarał zawodników gości żadną kartką, natomiast piłkarzom Çaykur pokazał trzy żółte.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił dwóch zawodników. Natomiast jedenastka Besiktasu w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

8 lutego drużyna Besiktasu zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Gaziantep Futbol Kulübü. Natomiast 10 lutego Göztepe Spor Kulübü będzie rywalem zespołu Çaykur w meczu, który odbędzie się w Izmir.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL