Reklama

Reklama

Liga turecka - 2. kolejka Süper Lig: Gaziantep - Gençlerbirligi 4-1 (2-0)

W pojedynku 2. kolejki tureckiej Süper Lig, który rozegrany został 26 sierpnia, drużyna Gaziantepu wygrała z Gençlerbirligi 4-1 (2-0).

W  pojedynku 2. kolejki tureckiej Süper Lig, który rozegrany został 26 sierpnia, drużyna Gaziantepu wygrała  z Gençlerbirligi  4-1 (2-0).

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Drużyna Gençlerbirligi wygrała aż trzy razy, nie przegrywając żadnego spotkania.

Już w pierwszej połowie zespół Gençlerbirligi został osłabiony. W 27. minucie za czerwoną kartkę zszedł z boiska Ahmet Oğuz osłabiając tym samym drużynę Gençlerbirligi.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Gaziantepu w 32. minucie spotkania, gdy Olarenwaju Kayode strzelił pierwszego gola. Na siedem minut przed zakończeniem pierwszej połowy arbiter wyrzucił z boiska Pierre'a-Yvesa Polomata z Gençlerbirligi.

Reklama

W 40. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Zarga Tourégo, zawodnika gości.

W tej samej minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Olarenwaju Kayode z Gaziantepu. W trzeciej minucie doliczonego czasu za Giovanniego Sio wszedł Halil Pehlivan.

Minutę później żółtą kartkę dostał Papiss Djilobodji z zespołu gospodarzy.

W 46. minucie Papiss Djilobodji został zmieniony przez Yussifa Chibsaha, co miało wzmocnić drużynę Gaziantepu. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Nadira Ciftciego na Rahmetullaha Berişbeka.

Niedługo później Guray Vural wywołał eksplozję radości wśród kibiców Gaziantepu, strzelając kolejnego gola w 56. minucie starcia. Po godzinie gry w zespole Gaziantepu doszło do zmiany. Bartłomiej Pawłowski wszedł za Guraya Vurala.

Piłkarze Gençlerbirligi odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 69. minucie na listę strzelców wpisał się Berat Özdemir. W zdobyciu bramki pomógł Rahmetullah Berişbek.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy skutecznym uderzeniem popisał się Oğuz Ceylan. Przy zdobyciu bramki pomagał Bartłomiej Pawłowski.

W 77. minucie Souleymane Diarra został zmieniony przez Gökhana Alsana, co miało wzmocnić drużynę Gaziantepu. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Stéphane'a Sessègnona na Sonera Dikmena. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 4-1.

Zespół Gaziantepu zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów zawodników. Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę oraz dwie czerwone zawodnikom gości, a piłkarzom Gaziantepu wręczył jedną żółtą.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższą niedzielę zespół Gençlerbirligi rozegra kolejny mecz w Ankarze. Jego rywalem będzie Istanbul Büyükşehir Belediyespor. Tego samego dnia Sivasspor Kulübü będzie gościć zespół Gaziantepu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL