Reklama

Reklama

Liga turecka - 18. kolejka Süper Lig: Trabzonspor - Kasimpaşa Spor 6-0 (3-0)

W pojedynku 18. kolejki tureckiej Süper Lig, który rozegrany został 19 stycznia, zespół Trabzonsporu wysoko wygrał z Kasimpaşą Spor 6-0 (3-0). Mecz odbył się na Medical Park Stadyumu.

W  pojedynku 18. kolejki tureckiej Süper Lig, który rozegrany został 19 stycznia, zespół Trabzonsporu wysoko wygrał  z Kasimpaşą Spor  6-0 (3-0). Mecz odbył się na Medical Park Stadyumu.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 26 razy. Zespół Trabzonsporu wygrał aż 12 razy, zremisował osiem, a przegrał tylko sześć.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 17. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Joao Pereirę z Trabzonsporu, a w 24. minucie Jorge Fernandesa z drużyny przeciwnej.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Trabzonsporu w 25. minucie spotkania, gdy Jose Sosa strzelił pierwszego gola.

Zespół Kasimpaşy Spor ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. W 27. minucie wynik na 2-0 podwyższył Alexander Soerloth. To już trzynaste trafienie tego zawodnika w sezonie. Sytuację bramkową stworzył Joao Pereira.

Reklama

Rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 29. minucie na listę strzelców wpisał się Anthony Nwakaeme. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie.

W 36. minucie żółtą kartkę dostał Aytaç Kara z Kasimpaşy Spor. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Jorge Fernandes z Kasimpaşy Spor w pierwszych sekundach drugiej połowy spotkania dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Wcześniej został on ukarany w 24. minucie. W 50. minucie za İlhana Depego wszedł Zvonimir Šarlija.

W 55. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Alexander Soerloth z Trabzonsporu. Asystę przy bramce zaliczył Anthony Nwakaeme.

W 57. minucie Caleb Ekuban został zmieniony przez Serkana Asana, a za Jose Sosę wszedł na boisko Abdulkadir Parmak, co miało wzmocnić zespół Trabzonsporu. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Mame'a Thiama na Dieumerciego Ndongalę. Jedyną żółtą kartkę w drugiej połowie otrzymał Zvonimir Šarlija z drużyny gości. Była to 64. minuta spotkania. Trener Trabzonsporu wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Doğana Erdoğana. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy dziewięć razy. Murawę musiał opuścić Badou N'Diaye. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić piątą bramkę.

Trzeba było trochę poczekać, aby Anthony Nwakaeme wywołał eksplozję radości wśród kibiców Trabzonsporu, strzelając kolejnego gola w 83. minucie starcia. Przy zdobyciu bramki po raz kolejny pomógł Joao Pereira.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W 88. minucie Alexander Soerloth hat-tricka ustrzelił zmieniając wynik na 6-0.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 6-0.

Zespół Trabzonsporu był w posiadaniu piłki przez 61 procent czasu gry, przełożyło się to na okazałe zwycięstwo w tym starcie.

Zawodnicy gości obejrzeli w meczu trzy żółte kartki i jedną czerwoną, a ich przeciwnicy jedną żółtą.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Kasimpaşy Spor w drugiej połowie wymienił dwóch graczy.

Już w najbliższą sobotę drużyna Kasimpaşy Spor rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Alanyaspor Kulübü. Natomiast 27 stycznia Yeni Malatya Spor Kulübü będzie gościć drużynę Trabzonsporu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL