Reklama

Reklama

Liga turecka - 14. kolejka Süper Lig: Galatasaray Stambuł - Alanyaspor Kulübü 1-0 (1-0)

7 grudnia na Türk Telekom Stadyumu w Stambule odbył się pojedynek 14. kolejki tureckiej Süper Lig pomiędzy drużynami Galatasaray i Alanyasporu. Starcie zakończyło się zwycięstwem Galatasaray 1-0.

7 grudnia  na Türk Telekom Stadyumu w Stambule odbył się pojedynek  14. kolejki tureckiej Süper Lig pomiędzy drużynami Galatasaray  i Alanyasporu. Starcie zakończyło się zwycięstwem Galatasaray 1-0.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą siedem razy. Zespół Galatasaray wygrał aż sześć razy, zremisował raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Jedyną bramkę meczu dla Galatasaray zdobył z rzutu karnego Younès Belhanda w 20. minucie.

W 22. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Emmanouila Siopisa z Alanyasporu, a w 32. minucie Jeana Seriego z drużyny przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Galatasaray.

Reklama

W 51. minucie arbiter ukarał kartką Welintona, piłkarza Alanyasporu. Kibice Alanyasporu nie mogli już doczekać się wprowadzenia Saliha Uçana. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Ceyhun Gülselam.

W 73. minucie Junior Fernandes został zastąpiony przez Onura Buluta. Chwilę później trener Galatasaray postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 74. minucie na plac gry wszedł Jimmy Durmaz, a murawę opuścił Ömer Bayram. Między 78. a 90. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gości i jedną drużynie przeciwnej.

W 78. minucie Adem Büyük został zmieniony przez Radamela Falcao, a za Jeana Seriego wszedł na boisko Taylan Antalyalı, co miało wzmocnić zespół Galatasaray. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Emmanouila Siopisa na Musę Çağırana. W drugiej połowie nie padły bramki.

Jeśli drużyna Alanyasporu nie wykorzystała 13 rzutów rożnych w spotkaniu to nie mogła liczyć na zwycięstwo.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy Galatasaray obejrzeli w meczu dwie żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy cztery.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek drużyna Alanyasporu rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Antalyaspor Kulübü. Natomiast 14 grudnia MKE Ankaragücü Spor Kulübü zagra z drużyną Galatasaray na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL