Reklama

Reklama

Liga turecka - 12. kolejka Süper Lig: Galatasaray - Istanbul B.B. 0-1 (0-0)

22 listopada na Türk Telekom Stadyumu w Stambule odbyło się spotkanie 12. kolejki tureckiej Süper Lig pomiędzy drużynami Galatasaray i Istanbul B.B. Starcie zakończyło się zwycięstwem Istanbul B.B. 1-0.

22 listopada  na Türk Telekom Stadyumu w Stambule odbyło się spotkanie  12. kolejki tureckiej Süper Lig pomiędzy drużynami Galatasaray  i Istanbul B.B. Starcie zakończyło się zwycięstwem Istanbul B.B. 1-0.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 23 razy. Zespół Galatasaray wygrał aż 11 razy, zremisował pięć, a przegrał tylko siedem.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Między trzecią a 39. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Galatasaray oraz dwie drużynie przeciwnej.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Reklama

W 47. minucie arbiter ukarał kartką Júniora Caiçarę, piłkarza gości. W 60. minucie Mahmut Tekdemir został zastąpiony przez Fredrika Gulbrandsena.

Na 17 minut przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Istanbul B.B. doszło do zmiany. Berkay Özcan wszedł za Azubuike'a Okechukwu. Chwilę później trener Galatasaray postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 74. minucie na plac gry wszedł Emre Mor, a murawę opuścił Sofiane Feghouli.

Dopiero pod koniec meczu Fredrik Gulbrandsen wywołał eksplozję radości wśród kibiców Istanbul B.B., zdobywając bramkę w 78. minucie pojedynku. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył İrfan Kahveci.

W 86. minucie boisko opuścili piłkarze Galatasaray: Yuto Nagatomo, Younès Belhanda, a na ich miejsce weszli Emre Taşdemir, Adem Büyük. A trener Istanbul B.B. wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Ardę Turana. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić İrfan Kahveci. W doliczonej pierwszej minucie meczu sędzia przyznał kartkę Mariowi Leminie z Galatasaray.

Jeśli jedenastka Galatasaray nie wykorzystała 11 rzutów rożnych w spotkaniu to nie mogła liczyć na zwycięstwo.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter w pierwszej połowie pokazał dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy, natomiast w drugiej jedną. Piłkarze Istanbul B.B. obejrzeli w pierwszej połowie dwie żółte kartki, a w drugiej jedną mniej.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

1 grudnia drużyna Istanbul B.B. zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Antalyaspor Kulübü. Tego samego dnia Trabzonspor Kulübü będzie gościć drużynę Galatasaray.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL