Reklama

Reklama

Liga turecka - 11. kolejka Süper Lig: Besiktas Stambuł - Denizlispor Kulübü 1-0 (0-0)

10 listopada na Vodafony Park w Stambule odbył się mecz 11. kolejki tureckiej Süper Lig pomiędzy drużynami Besiktasu i Denizlisporu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Besiktasu 1-0. Na boisku mogliśmy zobaczyć Radosława Murawskiego występującego w Denizlisporze.

10 listopada  na Vodafony Park w Stambule odbył się mecz  11. kolejki tureckiej Süper Lig pomiędzy drużynami Besiktasu  i Denizlisporu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Besiktasu 1-0. Na boisku mogliśmy zobaczyć Radosława Murawskiego występującego w Denizlisporze.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 42 razy. Zespół Besiktasu wygrał aż 29 razy, zremisował dziewięć, a przegrał tylko cztery.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w 18. minucie, sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Canerowi Erkinowi i Modou Barrowowi.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 61. minucie Caner Erkin zastąpił Georges'a-Kevina N'Koudou. Trener Denizlisporu postanowił zagrać agresywniej. W 63. minucie zmienił pomocnika Ismaila Aissatiego i na pole gry wprowadził napastnika Hadiego Sacko. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością.

Reklama

Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy arbiter ukarał kartką Isaaca Sackeya, zawodnika Denizlisporu.

Dopiero w drugiej połowie Georges-Kevin N'Koudou wywołał eksplozję radości wśród kibiców Besiktasu, strzelając gola w 70. minucie pojedynku. Asystę przy bramce zanotował Adem Ljajić.

W 72. minucie Modou Barrow został zmieniony przez Recepa Niyaza, a za Isaaca Sackeya wszedł na boisko Marc Mbamba, co miało wzmocnić jedenastkę Denizlisporu. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Adema Ljajicia na Tylera Boyda oraz Abdoulaya Diaby'ego na Oguzhana Ozyakupa. W 83. minucie sędzia przyznał kartkę Gokhanowi Gonulowi z drużyny gospodarzy.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter ukarał żółtymi kartkami dwóch piłkarzy Besiktasu. Pokazał im jedną żółtą kartkę w pierwszej i jedną w drugiej połowie meczu. Zawodnicy gości obejrzeli jedną żółtą kartkę w pierwszej i jedną w drugiej części meczu.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Drużyny będą miały 12-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 23 listopada jedenastka Denizlisporu rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Çaykur Rize Spor Kulübü. Tego samego dnia Atiker Konyaspor Kulübü będzie gościć jedenastkę Besiktasu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL