Reklama

Reklama

Liga turecka - 10. kolejka Süper Lig: Kasimpaşa Spor - Yeni Malatya 2-2 (1-0)

3 listopada na Recep Tayyip Erdoğan Stadyumu w Stambule odbyło się starcie 10. kolejki tureckiej Süper Lig pomiędzy drużynami Kasimpaşy Spor i Yeni Malatya. Pojedynek zakończył się remisem 2-2.

3 listopada  na Recep Tayyip Erdoğan Stadyumu w Stambule odbyło się starcie  10. kolejki tureckiej Süper Lig pomiędzy drużynami Kasimpaşy Spor  i Yeni Malatya. Pojedynek zakończył się remisem 2-2.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą cztery razy. Drużyna Kasimpaşy Spor wygrała dwa razy, zremisowała raz, a przegrała tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu to piłkarze Kasimpaşy Spor otworzyli wynik. W 13. minucie bramkę zdobył Bengali-Fodé Koita.

W 17. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Robina Yalçına z Yeni Malatya, a w 33. minucie Ricarda Quaresmę z drużyny przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Kasimpaşy Spor.

Reklama

Na drugą połowę zespół Yeni Malatya wyszedł w zmienionym składzie, za Mitchella Donalda wszedł Gokhan Tore.

Drużyna gości wyrównała wynik meczu. Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu na listę strzelców wpisał się Adis Jahović. To już dziewiąte trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę przy golu zanotował Guilherme.

W 68. minucie Thievy Bifouma został zastąpiony przez Moryké Fofanę.

W tej samej minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik Kasimpaşy Spor Veysel Sarı. W 71. minucie w zespole Kasimpaşy Spor doszło do zmiany. Yusuf Erdogan wszedł za Harisa Hajradinovicia.

Na kwadrans przed zakończeniem meczu żółtą kartkę otrzymał Syam Ben Youssef z Kasimpaşy Spor. Robin Yalçın z Yeni Malatya w 77. minucie dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę, osłabiając swoją drużynę. Wcześniej ten zawodnik został ukarany w 17. minucie. Na 10 minut przed zakończeniem starcia w drużynie Kasimpaşy Spor doszło do zmiany. Abdul Khalili wszedł za Loreta Sadiku.

Chwilę później trener Yeni Malatya postanowił wzmocnić linię pomocy i w 81. minucie zastąpił zmęczonego Guilherme. Na boisko wszedł Murat Yıldırım, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. A trener Kasimpaşy Spor wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko İlhana Depego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Mustafa Pektemek. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić wyrównującego gola.

Piłkarze gospodarzy otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W doliczonej trzeciej minucie pojedynku wynik ustalił Abdul Khalili. Asystę zanotował Bengali-Fodé Koita.

Pięć minut później arbiter ukarał żółtą kartką Sakıba Aytaça, zawodnika gości. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-2.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Sędzia przyznał dwie żółte kartki oraz jedną czerwoną piłkarzom Yeni Malatya, a zawodnikom gospodarzy pokazał dwie żółte.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek drużyna Kasimpaşy Spor będzie miała szansę na kolejne punkty grając w Stambule. Jej rywalem będzie Fenerbahce Stambuł. Natomiast w niedzielę Göztepe Spor Kulübü będzie przeciwnikiem zespołu Yeni Malatya w meczu, który odbędzie się w Izmir.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL