Reklama

Reklama

Liga turecka - 1. kolejka Süper Lig: Ankaragücü - Erzurum 1-2 (0-0)

W meczu 1. kolejki tureckiej Süper Lig, który rozegrany został 13 września, zespół Ankaragücü przegrał z Erzurum 1-2 (0-0). Spotkanie odbyło się na Eryaman Stadyumu. Na boisku mogliśmy zobaczyć Daniela Łukasika występującego w Ankaragücü.

W  meczu 1. kolejki tureckiej Süper Lig, który rozegrany został 13 września, zespół Ankaragücü przegrał  z Erzurum  1-2 (0-0). Spotkanie odbyło się na Eryaman Stadyumu. Na boisku mogliśmy zobaczyć Daniela Łukasika występującego w Ankaragücü.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Jedenastka Ankaragücü wygrała dwa razy, zremisowała trzy, nie przegrywając żadnego spotkania.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali dużo czasu, by się rozruszać. Senna atmosfera panowała przez przez pierwszą połowę. Nikt nie mógł się spodziewać, że prawdziwe emocje jeszcze nadejdą. Dopiero w czwartym kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na drugą połowę zespół Erzurum wyszedł w zmienionym składzie, za Jugurthę Hamroun wszedł Emrah Başsan. W 55. minucie Rashad Muhammed został zastąpiony przez Oltana Karakullukçu.

Reklama

Tymczasem piłkarze Ankaragücü nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. Po godzinie gry bramkę zdobył Jonathan Bolingi.

W 62. minucie boisko opuścili piłkarze gospodarzy: Joseph Paintsil, Tiago Pinto, a na ich miejsce weszli Michał Pazdan, Stelios Kitsiou. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Ankaragücü: Atili Turanowi w 66. i Zvonimirowi Šarlii w 73. minucie.

Zawodnicy Erzurum odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 75. minucie na listę strzelców wpisał się Oltan Karakullukçu. Asystę zanotował Emrah Başsan.

Na 11 minut przed zakończeniem starcia sędzia pokazał kartkę Tiagowi Pincie z Ankaragücü.

W 79. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Oltan Karakullukçu z Erzurum. Bramka padła po podaniu Ibrahima Sissoko.

W 84. minucie boisko opuścili zawodnicy gospodarzy: Orkan Çınar, Saba Lobzhanidze, a na ich miejsce weszli Luka Adžić, İlhan Parlak. Po chwili trener Erzurum postanowił wzmocnić linię pomocy i w pierwszej minucie doliczonego czasu pojedynku zastąpił zmęczonego Ibrahima Sissoko. Na boisko wszedł Mahamadou Ba, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 1-2.

Arbiter nie ukarał piłkarzy gości żadną kartką, natomiast zawodnikom Ankaragücü przyznał trzy żółte.

Jedenastka Ankaragücü w drugiej połowie dokonała czterech zmian. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższą niedzielę drużyna Erzurum będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Sivasspor Kulübü. Natomiast 27 września Sivasspor Kulübü będzie gościć zespół Ankaragücü.

Reklama

Reklama

Reklama