Reklama

Reklama

Top 10 transferów w historii Ekstraklasy

Legia szykuje hit transferowy i lada dzień może podpisać kontrakt ze znanym Carlosem Eduardo. Byłaby to na pewno bomba transferowa zimowego okienka w Ekstraklasie. Ale wcześniej polskie kluby też sięgały po znanych zawodników. Pamiętacie ich?

* w zestawieniu umieściliśmy tylko tych piłkarzy, którzy przed przyjściem do Ekstraklasy mieli już znane nazwisko. Nie ma tu np. Marcelo, który po odejściu z Wisły Kraków występował w PSV Eindhoven czy Bundeslidze.

Reklama

Oleg Salenko

Król strzelców mundialu w polskiej Ekstraklasie? Brzmi nieprawdopodobnie, a jednak wydarzyło się i to całkiem niedawno! Oleg Salenko, najlepszy snajper mistrzostw świata 1994, trafił do Pogoni Szczecin w 2000 roku. Witano go z honorami, bo przecież takiego napastnika jeszcze w polskiej lidze nie było. Ale Rosjanin w Ekstraklasie zagrał tylko przez kwadrans z małym okładem. Oddał jeden celny strzał, a potem brylował w klubach, tyle że nocnych.

W Szczecinie zaczęli nabierać podejrzeń. - Salenko wyglądał jakby miał z dziesięć kilo nadwagi, niby trenował, ale brzucha jakoś zgubić nie potrafił. Być może przyjmował zbyt dużo pustych kalorii? Mieliśmy wobec niego pewne podejrzenia, ale nikt go na niczym nie przyłapał - mówił kilka lat temu ówczesny trener Pogoni Mariusz Kuras.

Wyszło więc na to, że słynny Rosjanin, zamiast gnębić bramkarzy, pognębił w Polsce głównie swoją wątrobę. Słabość do alkoholu została mu zresztą także po zakończeniu kariery - w jednym z programów telewizyjnych Salenko był tak "osłabiony", że nie mógł ustać.

CZYTAJ DALEJ

Dowiedz się więcej na temat: Carlos Eduardo | Marco Reich | Ulrich Borowka | Oleg Salenko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama