Reklama

Reklama

Serie A. Piotr Zieliński mógł trafić do FC Barcelony. "Szukała rozwiązań"

Łukasz Wiśniowski na antenie "Eleven Sports" zdradził, że Piotr Zieliński pod koniec 2019 roku był bliski podpisania kontraktu z FC Barceloną.

Pomocnik, który notuje w barwach SSC Napoli znakomity sezon (ma na koncie 4 gole i 4 asysty), w przeszłości łączony był z wieloma europejskimi potęgami, na czele z Liverpoolem, do którego trafić miał jeszcze przed rozpoczęciem przygody w klubie z Neapolu. W jego kontekście nigdy nie była jednak wymieniana Barcelona. Jak się okazuje, sensacyjne przenosiny Zielińskiego na Półwysep Iberyjski nie były wcale odległą wizją.

Reklama

- Był moment w którym wydawało się, że może trafić do Barcelony. To było pod koniec 2019 roku - zdradził Wiśniowski, dodając, że "nie wszyscy chcą w to wierzyć". Jak tłumaczy, kataloński klub "poszukiwał rozwiązań". 

Wszystko jednak potoczyło się inaczej. Ostatecznie Polak pozostał w klubie, a w sierpniu ubiegłego roku podpisał nową umowę, ważną do czerwca 2024 roku. Według mediów, znajduje się w niej klauzula odstępnego w wysokości aż 100 milionów euro.

TC

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!



Dowiedz się więcej na temat: Piotr Zieliński | SSC Napoli

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje