Reklama

Reklama

Kamil Grosicki może wrócić do Polski. W grę wchodzą trzy kluby

Kamil Grosicki zamierza walczyć o miejsce w pierwszej jedenastce West Bromwich Albion. Jeżeli jednak przed końcem zimowego okienka nie uda mu się przekonać do siebie trenera zespołu, Sama Allardyce'a, może zostać wypożyczony do jednego z klubów Ekstraklasy - poinformował serwis "Meczyki.pl".

"Grosik", będący od lat jednym z najważniejszych piłkarzy reprezentacji Polski w obecnym sezonie rozegrał w barwach WBA zaledwie cztery spotkania. Tylko raz pojawił się na murawie w meczu Premier League - w spotkaniu 12. kolejki przeciwko Newcastle United (1-2) wszedł na boisko w 80. minucie. 

Reklama

Brak regularnych występów przed zbliżającym się wielkimi krokami Euro mógłby sprawić, że Grosicki miałby problem z utrzymaniem odpowiedniego poziomu. Pomocnik ma jednak jasny plan - zamierza walczyć o to, by zyskać w aktualnej ekipie mocniejszą pozycję, a tym samym - więcej szans na grę. Jeżeli to się nie uda, opcją awaryjną będzie wypożyczenie do jednego z klubów Ekstraklasy.

Według informacji Tomasza Włodarczyka, pod uwagę 32-latek bierze trzy zespoły z naszego kraju: Legię Warszawa, Pogoń Szczecin i Jagiellonię Białystok. W przypadku ewentualnego wypożyczenia zapewne musiałyby one jedynie częściowo opłacać pensję gracza, gdyż ciężar utrzymania go w dużej mierze pozostałby na barkach West Bromwich.

Dla Grosickiego ewentualne wypożyczenie do Polski byłoby powrotem do rodzimej ligi po ponad dziesięcioletniej przerwie. W styczniu 2011 roku opuścił Jagiellonię i związał się z tureckim Sivassporem.

TC

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje