Reklama

Reklama

Ekstraklasa. Jakub Świerczok na celowniku Rangers FC

Jakub Świerczok znalazł się w kręgu zainteresowań Rangers FC. Szkocki zespół to zdecydowany lider tamtejszej ligi. Zajmuje też pierwsze miejsce w tabeli grupy D Ligi Europy, w której rywalizuje z Lechem Poznań.

O możliwym transferze snajpera poinformował Michał Trela z "Newonce.sport". 27-latek od sierpnia broni barw Piasta Gliwice, do którego jest wypożyczony z bułgarskiego Łudogorca Razgrad. W tym sezonie zaliczył jak dotąd 11 występów, w których strzelił pięć goli. Szczególny rozgłos przyniosło mu ostatnie trafienie - w meczu Ekstraklasy z Zagłębiem Lubin, kiedy to popisał się uderzeniem z połowy boiska.

Dobra dyspozycja sprawia, że napastnik znalazł się na celowniku Rangers FC. Klub prowadzony przez Stevena Gerrarda prezentuje się w tym sezonie znakomicie, przewodząc stawce zarówno na rodzimym podwórku, jak i w Lidze Europy. Według doniesień Treli, szkocka drużyna chciałaby sprowadzić go latem, a to oznacza, że niemało zarobić może na tym... Piast.

Wszystko z uwagi na fakt, że wypożyczając Świerczoka ekipa z Gliwic zapewniła sobie prawo pierwokupu za z góry określoną kwotę (około pół miliona euro). Może zatem to wykorzystać, a następnie oddać gracza Szkotom za kilkukrotnie wyższą cenę. Ile ci mogą wyłożyć? Trudno powiedzieć, lecz aktualna, szacowana przez "Transfermarkt" wartość rynkowa (2,4 miliona euro) wydaje się być realną kwotą.

(TC)

Więcej aktualności sportowych znajdziesz na sport.interia.pl Kliknij!

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje