Półfinał dla Sinnera. Struff zmusił faworyta do wysiłku [WIDEO]
Jannik Sinner pozostaje w grze o obronę tytułu na Wimbledonie. Lider światowego rankingu pokonał w ćwierćfinale Jana-Lennarda Struffa 7:5, 7:6(7-4), 6:3 i po raz trzeci w karierze awansował do półfinału londyńskiego Wielkiego Szlema. Choć wynik wskazuje na zwycięstwo w trzech setach, Niemiec przez długi czas skutecznie utrudniał życie głównemu faworytowi turnieju. Powyższy materiał wideo przedstawia skrót tego spotkania.
Już od samego początku spotkania było widać, że Struff nie zamierza ograniczać się do defensywy. 36-letni Niemiec, który po raz pierwszy w karierze dotarł do ćwierćfinału turnieju wielkoszlemowego, odważnie atakował, często ruszał do siatki i wykorzystywał mocny serwis. Sinner potrzebował kilku gemów, aby wejść na swój najwyższy poziom, ale gdy już złapał rytm, mecz stał się niezwykle wyrównany. O losach pierwszego seta zdecydowało jedno przełamanie przy stanie 5:5, po którym Włoch spokojnie zamknął partię wynikiem 7:5.
Jeszcze więcej emocji przyniósł drugi set. Struff prezentował bardzo ofensywny tenis i zmuszał rywala do ciągłej koncentracji. Niemiec miał nawet swoją szansę przy stanie 5:4, gdy wypracował piłkę setową. Wtedy jednak Sinner pokazał, dlaczego od wielu miesięcy jest numerem jeden światowego rankingu. Kilka znakomitych podań pozwoliło mu wyjść z opresji, a chwilę później doprowadził do tie-breaka. W dodatkowej rozgrywce zachował więcej spokoju i objął prowadzenie 2:0 w setach.
Po tak bolesnej końcówce drugiej partii Struff wciąż próbował walczyć, ale z każdą minutą coraz wyraźniej było widać, że Sinner przejmuje kontrolę nad spotkaniem. Włoch bardzo dobrze serwował i nie pozwalał rywalowi na budowanie dłuższej presji przy swoim podaniu. Niemiec nie odpuszczał, jednak brakowało mu już skuteczności z wcześniejszych fragmentów meczu. Kluczowe przełamanie przyszło przy stanie 4:3 dla lidera rankingu i praktycznie przesądziło o losach pojedynku.
Dla Sinnera był to jeden z tych meczów, które nie zawsze wyglądają efektownie, ale mają ogromne znaczenie w walce o tytuł. Struff postawił bardzo trudne warunki i zmusił faworyta do grania pod dużą presją, zwłaszcza w drugim secie. W najważniejszych momentach górę wzięły jednak doświadczenie, regularność i chłodna głowa Włocha. Dzięki temu mistrz sprzed roku zrobił kolejny krok w stronę obrony trofeum i nadal pozostaje jednym z głównych kandydatów do triumfu na londyńskiej trawie.





![Najlepsze ataki z meczu Bułgaria – Polska[WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2131RI7J4W9J-C401.webp)




