Przygnębiające obrazki, Hurkacz przegrał z kontuzją. Tak się zachował na końcu
Nie tak walkę o ćwierćfinał Wimbledonu wyobrażał sobie Hubert Hurkacz. Polak wygrał dwa pierwsze sety spotkania z Janem-Lennardem Struffem. Wrocławianin w trakcie meczu doznał jednak urazu pleców, a kolejne zabiegi fizjoterapeuty nie pomagały. Hurkacz przez długi czas walczył z bólem, lecz w piątym secie postanowił skreczować. Tuż po tym byliśmy świadkami niezwykle wymownej sceny, pokazującej stan, w jakim znalazł się polski tenisista.

Tegoroczny Wimbledon zapowiadał się znakomicie dla Huberta Hurkacza. Polski tenisista, zmagający się przez długi czas z problemami zdrowotnymi, na londyńskiej trawie pokazał pełnię swoich możliwości.
Już w pierwszej rundzie Hurkacz dokonał dużego wyczynu, eliminując z turnieju bez straty seta rozstawionego z numerem 11 Caspera Ruuda. Norweg co prawda od lat na kortach trawiastych spisuje się mocno przeciętnie, lecz ten wyczyn i tak robił wrażenie. W kolejnych dwóch rundach Polak wyrzucił z Wimbledonu Sebastiana Ofnera i Tommy'ego Paula (rozstawiony z "23").
W walce o ćwierćfinał Hurkacz mierzył się z Janem-Lennardem Struffem. Pojedynek z Niemcem do pewnego momentu układał się wyśmienicie. Polak jednak napotkał na problemy zdrowotne, które storpedowały jego wszystkie plany.
Koszmarny koniec Wimbledonu Huberta Hurkacza. Polak przegrał z kontuzją
Hurkacz wygrał dwa pierwsze sety ze Struffem, a w trzeciej partii zdołał odrobić straty i doprowadzić do tie-breaka. W nim lepszy okazał się Niemiec, który zaczynał łapać wiatr w żagle. Polak z kolei po zakończeniu trzeciego seta poprosił o pomoc fizjoterapeuty. Sytuacja powtórzyła się w trakcie czwartej partii. Szybko stało się jasne, że Polak walczy z bólem w okolicach pleców, który uniemożliwia mu rywalizację z przeciwnikiem.
Po przegranej czwartej partii sytuacja zrobiła się wręcz dramatyczna. Hurkacz siłą woli starał się jeszcze grać, lecz przy stanie 2:4 w piątej partii podjął decyzją o skreczowaniu spotkania.
Tuż po tym byliśmy świadkami niezwykle wymownych scen. Hurkacz momentalnie odrzucił rakietę do boku i z ogromnym grymasem bólu na twarzy oparł się o siatkę, gdzie czekał na Struffa, któremu chciał podziękować za spotkanie. Na ten moment nie wiadomo, co dokładnie dolega Polakowi, lecz wydarzenia z Londynu mogą oznaczać dla Hurkacza kolejną dłuższą absencję.
Struff po raz pierwszy w swojej karierze awansował do ćwierćfinału Wimbledonu. Niemiec we wtorek na tym etapie turnieju zmierzy się z liderem światowego rankingu Jannikiem Sinnerem lub kwalifikantem z Japonii Shintaro Mochizukim.











![Liga Narodów: USA dominuje w starciu z Brazylią w Osace [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1DLXIC6TMNE1-C401.webp)


