Oficjalne wycofanie. Następna decyzja ws. Chwalińskiej na Wimbledonie
Dzika karta do Wimbledonu dla Mai Chwalińskiej to nie koniec. Są też następne kluczowe dla Polki wieści. Adam Romer uświadamia kibiców, co dla 24-latki oznacza wycofanie się Victorii Mboko z londyńskiego Wielkiego Szlema. Wiąże się to z następną decyzją, która może mieć duży wpływ na turniejowe losy Chwalińskiej.

Victoria Mboko oficjalnie wycofała się z udziału w tegorocznym Wimbledonie. Podopieczna byłego trenera Igi Świątek, Wima Fissette'a, mierzy się z kontuzją kolana i już teraz wiadomo, że nie wyleczy urazu do startu Wielkiego Szlema w Londynie (29 czerwca - 12 lipca). O tym, co to oznacza dla Mai Chwalińskiej, mówi redaktor naczelny magazynu "Tenisklub", Adam Romer.
Kluczowe wieści dla Mai Chwalińskiej przed Wimbledonem 2026
Adam Romer zaraził pasją do tenisa swojego syna, Karola. Ten zamieścił na platformie X nagranie, w którym komentuje przyznanie dzikiej karty Mai Chwalińskiej. Mówi, że to dla niego żadna niespodzianka.
Na tę aktywność publicznie reaguje ojciec. "W rodzinie bywają różnice zdań i trzeba o tym głośno mówić" - obwieszcza z przekąsem i informuje, że nie był takim optymistą jak syn.
"Muszę trochę popolemizować z moim synem, Karolem Romerem, bo jednak chyba jestem trochę zaskoczony [dziką kartą do Wimbledonu dla Mai Chwalińskiej]. Zawsze myślałem, że z Brytyjczykami i tym ich konserwatyzmem nie da się pewnych rzeczy przeskoczyć. A tu się udało" - rozpoczyna dziennikarz.
Może po prostu oni nas lubią
Adam Romer przypomina, że Maja Chwalińska nie jest pierwszą Polką z dziką kartą od komitetu organizacyjnego Wimbledonu. Wcześniej na takie wyróżnienie mogły liczyć siostry Agnieszka i Urszula Radwańskie oraz Iga Świątek (która, jak się później okazało, ostatecznie takiej przepustki nie potrzebowała, i tak dostała się do turnieju głównego).
W przypadku Chwalińskiej było inaczej. "Tutaj drżeliśmy o to, czy Maja będzie musiała grać kwalifikacje jako 21. zawodniczka świata. To, szczęśliwie, zostało jej zaoszczędzone. Do ostatniej chwili się o to obawiałem" - przyznaje ekspert.
Przedstawia też kluczową informację, wedle której 24-latka przystąpi do zawodów rozstawiona. I niejako skorzysta na wycofaniu Mboko, przeskakując o jedno oczko (z 21 na 20). "Będzie rozstawiona w Londynie z numerem 20. (...) To jest bardzo ważne" - mówi Romer.
To stan na ten moment. Jeszcze w tym tygodniu może jednak dojść do zmian w kolejności rozstawień.
Przygoda Chwalińskiej z Wimbledonem zakończona na drugiej rundzie. Ekspert przypomina
Adam Romer nie ma wątpliwości - Wimbledon nie będzie dla Mai Chwalińskiej łatwy. Rywalki już wiedzą, jak bardzo jest groźna i na pewno będą się jej baczniej przyglądać oraz analizować jej grę.
"Ale Maja już raz pokazała, że na trawie grać umie" - dodaje na pokrzepienie, przypominając, że w 2022 roku polska zawodniczka przeszła kwalifikacje i dotarła do drugiej rundy Wimbledonu. Tam musiała uznać wyższość Amerykanki Alison Riske-Amritraj, przegrywając 6:3, 1:6, 0:6.








![Leon w swoim stylu. Najlepsze akcje z meczu Polska – Francja [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2DXZS2WD6P27-C401.webp)

!["Nie było co zbierać". Najlepsze ataki meczu Polska - Francja [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2DX75KD7UOXO-C401.webp)