Alan Ważny w polskim środowisku sportowym pierwszy raz na poważnie zaistniał po tegorocznym turnieju juniorów na kortach imienia Rolanda Garrosa. Polak wspólnie ze swoim partnerem deblowym Finem Oskarim Paldaniusem sięgnęli bowiem po wymarzony tytuł turnieju rangi Wielkiego Szlema.
Księżna Kate uświetni mecz Igi Świątek. Na Wimbledonie ma ważną rolę, otwiera się w nowym oknie
Zwykle powtórzenie sukcesu na paryskich kortach oraz tych londyńskich, a więc w Wimbledonie jest rzeczą naprawdę trudną do osiągnięcia. Niemniej jednak Polak z Finem i tak znajdowali się w gronie bardzo mocnych kandydatów do sięgnięcia po tytuł w deblu także na kortach trawiastych.
Kuriozalna wpadka Wimbledonu. Zmienili nazwisko Ważnemu
Podczas, gdy cała tenisowa Polska wyczekiwała na finał singla pań z udziałem Igi Świątek, na korcie numer jeden Fin z Polakiem walczyli o tytuł w deblu chłopców z brytyjsko-amerykańską parą Oliver Bonding - Jagger Leach. Mecz nie układał się po myśli Ważnego i jego partnera.
Pierwszy set padł łupem Bondinga i Leacha, w drugim decydował tie-break, w którym Polak z Finem bronili dwóch piłek meczowych i ostatecznie wygrali 8:6, doprowadzając do super tie-breaka. W tym przewaga Ważnego i Paldaniusa była niezaprzeczalna i zakończyła się wygraną 10:5, co ostatecznie oznaczało, że tytuł trafił w ręce Ważnego i jego partnera deblowego.
Osiągnięciem Polaka i Fina pochwalił się oczywiście Wimbledon w swoich mediach społecznościowych, problem w tym, że kompletnie nie poradzili sobie z nazwiskiem 18-letniego Ważnego, to bowiem zapisano w formie "Wazky" i dopiero po kilku próbach organizatorom udało się naprawić swoją wpadkę. W finalnej wersji wygląda to już dobrze.
"Oskari Paldanius i Alan Ważny mistrzami debla chłopców w 2025 roku. Zwycięstwo 5:7, 7:6(6), [10:5] nad Oliverem Bondingiem i Jaggerem Leachem oznacza, że są pierwszą parą debla chłopców, która wygrała Rolanda Garrosa i Wimbledon od czasów Andrew Harrisa i Nicka Kyrgiosa w 2012 roku" - czytam w na portalu X.












