Drugi dzień rywalizacji na wielkoszlemowym Wimbledonie przyniósł naprawdę wiele emocji, a przy okazji i również sporo zaskoczeń, bowiem z zmaganiami pożegnał się szereg postaci kandydujących do walki o najwyższe laury.
Dość powiedzieć, że za burtę turnieju wypadły chociażby Jessica Pegula czy też Coco Gauff. Z perspektywy polskiego kibica najgorsze było jednak naturalnie odpadnięcie Magdaleny Fręch oraz Magdy Linette - ich losu na szczęście nie podzieliła Iga Świątek, która w dwóch setach pokonała Polinę Kudermietową.
"Sprzeciw i kłótnie". Polka za burtą Wimbledonu. Wyjawiła kulisy zajścia
Mecz Djokovicia na koniec dnia. "Nole" miał problemy z Alexandre'em Mullerem
Niejako "na deser" sympatycy tenisa otrzymali 1 lipca mecz z udziałem Novaka Djokovicia. Jeden z najwybitniejszych zawodników w dziejach na Wimbledonie triumfował jak dotychczas siedmiokrotnie i w pierwszy dzień bieżącego miesiąca zainaugurował swoją kolejną próbę sięgnięcia po trofeum w Londynie.
Naprzeciw niego na korcie pojawił się inny doświadczony gracz - przedstawiciel Francji Alexandre Muller, który tanio skóry mimo wszystko nie sprzedał. Choć w pierwszym secie "Nole" zatriumfował gładko, bo 6:1, to potem jego oponent pokazał sportowy pazur.
W drugiej odsłonie konieczne było rozegranie tie-breaka - a w nim Muller zapisał na swym koncie wygraną 9-7 i było jasne, że na "trójsetówce" się tu nie skończy. Ostatecznie jednak Francuz osłabł w dalszych fazach gry.
Gauff wyeliminowana z Wimbledonu, Polka w centrum wydarzeń. Idealny koniec dnia dla Świątek
Djoković w drugiej rundzie Wimbledonu. Oto jego kolejny rywal
Djoković wygrał dwukrotnie 6:2, 6:2 i tym samym przypieczętował swój awans do drugiej rundy. W niej zmierzy się z przedstawicielem gospodarzy zawodów Danielem Evansem - do starcia tego dojdzie konkretnie 3 lipca.













