Iga Świątek przyłapana na wyjątkowym spotkaniu. I to nie z byle kim
Iga Świątek przebywa obecnie w Londynie, gdzie w kolejnych dniach walczyć będzie o pierwszy seniorski wielkoszlemowy tytuł podczas Wimbledonu. Polka bez problemu przebrnęła przez pierwszą rundę turnieju, a kolejny mecz zagra dopiero w środę. 22-latka w pełni wykorzystała czas wolny i spotkała się ze swoją przyjaciółką, Kają Juvan. Panie swego czasu grały razem w deblu.

Iga Świątek od 4 kwietnia 2022 roku nosi miano liderki światowego rankingu kobiecego tenisa. Raszynianka objęła prowadzenie po tym, jak dotychczasowa "jedynka" Ashleigh Barty niespodziewanie przeszła na sportową emeryturę. Australijka w pełni skupiła się na życiu prywatnym. Najpierw stanęła na ślubnym kobiercu ze swoim wieloletnim partnerem, a teraz została matką.
Jeśli chodzi o Igę Świątek, młoda polska tenisistka znakomicie odnajduje się w roli rakiety numer jeden na świecie. Przez ostatnie miesiące 22-latka dopisała do swojego CV sporo imponujących osiągnięć, wśród których są już cztery tytuły wielkoszlemowe, zdobyte podczas turnieju Rolanda Garrosa i US Open. Teraz raszynianka ma szansę na wygranie kolejnego prestiżowego trofeum. Rozstawiona z jedynką zawodniczka w kolejnych dniach walczyć będzie bowiem na londyńskich kortach podczas kolejnej edycji Wimbledonu.
Iga Świątek wybrała się na obiad z przyjaciółką
Reprezentantka naszego kraju znakomicie rozpoczęła występ w Wielkiej Brytanii. W pierwszej rundzie bez problemu pokonała Chinkę Lin Zhu 6:1, 6:3 i awansowała do kolejnego etapu rywalizacji. Zanim jednak zmierzy się z Hiszpanką Sarą Sorribes Tormo, Iga Świątek mogła nacieszyć się czasem wolnym. Jak się okazuje, liderka rankingu WTA przerwę pomiędzy pierwszym a drugim meczem wykorzystała nie tylko na treningi. Znalazła także czas na przyjemności - spotkała się bowiem z przyjaciółką, z którą występowała niegdyś w deblu.
Kaja Juvan w kwietniu tego roku zrobiła sobie krótką przerwę od rywalizacji, spowodowaną śmiercią jej ojca, który w grudniu przegrał walkę rakiem. O rodzinnej tragedii tenisistka opowiedziała w mediach społecznościowych.
Choć nie lubię się dzielić swoimi sprawami w mediach społecznościowych, chciałabym wyjaśnić, co się ze mną działo w ostatnich miesiącach. Jak niektórzy z was wiedzą, w grudniu straciłam ojca, który zachorował na raka. Utrata tak kochanej osoby była dla mnie wielkim ciosem, na który nie byłam przygotowana
Teraz Juvan powróciła na kort i podobnie jak Iga Świątek, w kolejnych dniach występować będzie na kortach w Wielkiej Brytanii. Dla Polki i Słowenki udział w tym samym turnieju okazał się szansą na pierwsze od dawna spotkanie. Panie wybrały się razem do jednej z londyńskich restauracji, gdzie zjadły wspólnie obiad.











