Sabalenka zwyciężyła, a Łukaszenka się nie wahał. Postanowił zareagować
Aryna Sabalenka obroniła tytuł podczas tegorocznego US Open. W finale pokonała Amerykankę Amandę Anisimową 6:3, 7:6 i z radością podeszła do podziękowań dla kibiców i jej teamu. Swoje trzy grosze postanowił dodać również Alaksandr Łukaszenka. Białoruski dyktator postanowił docenić grę swojej rodaczki.

Aryna Sabalenka w tym sezonie zaliczyła łącznie trzy wielkoszlemowe finały, ale dopiero w ostatnim turnieju udało jej się wywalczyć zwycięstwo. Duma rozpierała wielu jej kibiców, w tym tych bardziej znanych na całym świecie.
Trump na trybunach US Open, ale co stało się potem. Paraliż, jest komunikat organizatorów
Aryna Sabalenka wygrała w finale US Open
6:3, 7:6 - takim wynikiem Aryna Sabalenka zamknęła finał US Open 2025. Jej wygrana z Amandą Anisimową była dla niej ważna z kilku powodów. Chodziło nie tylko sam finał, ale także pokonanie bardzo groźnej zawodniczki, która pozbawiła ją walki o trofeum w Londynie.
Sabalenka była zachwycona swoim sukcesem - jak sama pisała później na Instagramie, nie sądziła, że uda jej się rok po roku trzymać w rękach to samo trofeum i obronić tytuł. Gratulacje posypały się z całego świata.
Alaksandr Łukaszenka zareagował na wygraną Sabalenki
"Jestem przekonany, że na wszystkich kontynentach i w każdym kraju zawsze czujesz wsparcie od swoich rodaków. Jesteśmy z ciebie dumni i życzymy ci kolejnych osiągnięć" - przytaczał słowa Łukaszenki portal belta.by.
Najpierw wygrana w US Open, a potem to. Sabalenka się nie hamowała. "Nie mogę"
W ostatnim czasie Sabalenka starała się maksymalnie odciąć od polityki. Gwiazda na co dzień mieszka w Miami i nie jeździ zbyt często na Białoruś.










![Polacy zamknęli drogę Brazylijczykom. Najlepsze bloki meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2C2Q0CSV5YHH-C401.webp)

