Rosjanin surowo ukarany przez US Open, a to nie koniec. Konsekwencje są brutalne
Daniił Miedwiediew o tym sezonie i swoich występach w Wielkim Szlemie pewnie chciałby zapomnieć. Rosjanin bowiem spisał się absolutnie fatalnie, a wszystko podsumował porażką w pierwszej rundzie US Open, gdzie kolejny raz w swojej karierze zaprezentował swoją "ciemną stronę", za co został surowo ukarany przez organizatorów. Konsekwencje spotkały także jego trenerów, z którymi się rozstał. Znamy już nazwiska następców.

Nie ma wątpliwości, że na przestrzeni ostatnich pięciu - sześciu lat jednym z najlepszych tenisistów na świecie był Daniił Miedwiediew. Rosjanin jako jeden z ledwie dwóch zawodników urodzonych w latach 90 XX wieku był w stanie zdobyć tytuł rangi Wielkiego Szlema. Oprócz niego dokonał tego także jeszcze Dominic Thiem. Obaj panowie triumfowali w US Open rok po roku.
Świątek mogła tylko o tym marzyć. Sabalenka triumfuje, a to nie koniec. Ponad 18 milionów
Oprócz nich swoje szanse miało jeszcze wielu innych, jak Aleksander Zverev, Stefanos Tsitsipas, Taylor Firtz czy Casper Ruud. Miedwiediew swoją naprawdę wielką tenisową karierę rozpoczął w 2019 roku, gdy pierwszy raz w karierze dotarł do finału imprezy tej rangi, wówczas było to US Open. W finale poległ po pięciu setach rywalizacji z Rafaelem Nadalem.
Miedwiediew ma nowego trenera. Zaskakujące wybory
Rok później Rosjanin wspólnie ze swoim trenerem Gillesem Cervarą dokonali rzeczy historycznej, w finale pokonując Novaka Djokovicia. Wówczas zakończyły się marzenia Serba o zdobyciu kalendarzowego Wielkiego Szlema. To był ostatni tak wielki triumf byłego lidera rankingu i jego trenera, następne okazje zostały zaprzepaszczone. Niemniej Daniił wciąż utrzymywał się w ścisłej światowej czołówce, ale ostatnio się to zmieniło, a ten sezon jest dla Rosjanina koszmarem.
0d 0:6 do tytułu WTA. Ogromny sukces reprezentantki Polski w Szwajcarii
Daniił ledwie raz - w Australian Open przebrnął przez pierwszą rundę, a wszystko podsumowane zostało bolesną klęską w US Open, które zakończyło się także karą finansową za atak furii na korcie. Po turnieju 29-latek podjął radykalną decyzję, kończąc swoją współpracę z Cervarą. "Niesamowite 8-10 lat razem, 20 tytułów, numer 1 na świecie, ale przede wszystkim mnóstwo wspaniałych chwil i wspomnień, które pozostaną z nami na zawsze" - napisał na Instagramie.
Ledwie tydzień po tym komunikacie Jose Morgado poinformował o nowym sztabie szkoleniowym Rosjanina. 29-latek zdecydował się zatrudnić Rohana Goetzke, który w przeszłości pracował z Richardem Krajickiem. Do Goetzke dokooptował także Szweda Thomasa Johanssona, który w 2002 roku sensacyjnie wygrał Australian Open. Według informacji medialnych już trenują w tym zespole.





![Semeniuk błyszczał na parkiecie. Te akcje warto zobaczyć [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2C3Q0AGGUVY7-C401.webp)





![Polacy zamknęli drogę Brazylijczykom. Najlepsze bloki meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2C2Q0CSV5YHH-C401.webp)