Jessica Pegula od wielu sezonów znajduje się w ścisłej światowej czołówce. Obecnie 32-letnia Amerykanka znajduje się na trzecim miejscu w rankingu WTA, ma nawet szansę na pozycję liderki po US Open. Aby tak się stało, Jelena Rybakina nie może dotrzeć do półfinału, a sama reprezentantka USA musiałaby zdobyć coś, czego jeszcze jej się nie udało, czyli wielkoszlemowy tytuł. Taki skalp ma za to na swoim koncie jej rodaczka - Sofia Kenin, z którą rywalizowała dzisiaj o awans do trzeciej rundy zmagań w Nowym Jorku. 27-latka okazała się najlepsza podczas Australian Open 2020.
Gdy obie mierzyły się ze sobą poprzednim razem, obserwowaliśmy szalony pojedynek. W drugim secie ubiegłorocznego finału WTA 500 w Charleston było już 5:1 40-0 z perspektywy Kenin, a mimo to Pegula triumfowała bez straty partii. Teraz Jessica przystępowała do rywalizacji w roli zdecydowanej faworytki. Na zakończenie potyczki na Arthur Ashe Stadium czekał m.in. Hubert Hurkacz, bowiem po starciu Amerykanek miała nadejść jego kolej oraz Bena Sheltona.
US Open: Jessica Pegula kontra Sofia Kenin w drugiej rundzie
Mecz rozpoczął się od serwisu Kenin. Już na "dzień dobry" młodsza z Amerykanek straciła podanie - i to do zera. Takich problemów nie posiadała Pegula. 32-latka bardzo pewnie prezentowała się przy swoim serwisie. W następnych minutach także Sofia złapała trochę lepszy rytm, przez co utrzymywała kontakt z turniejową "3". Mimo to Jessica kontrolowała sytuację na korcie, a partię zakończyła już podczas dziewiątego rozdania. Po podwójnym błędzie serwisowym 27-latki, nastały dwa setbole z rzędu dla trzeciej rakiety świata. Pegula dopięła swego po ostatniej z dwóch okazji i zapewniła sobie triumf 6:3 w premierowej odsłonie.
Starsza z Amerykanek utrzymywała solidną dyspozycję serwisową także w drugiej części pojedynku. Na "dzień dobry" zgarnęła gema do zera. Po zmianie stron wywalczyła przełamanie za czwartym break pointem i zaczęła uciekać rywalce. W pewnym momencie zrobiło się już 5:0 z perspektywy Jessiki. Ostatecznie Pegula triumfowała 6:3, 6:1 po zaledwie 56 minutach gry. Turniejowa "3" zameldowała się w 1/16 finału, gdzie zmierzy się z rozstawioną z "31" Leylah Fernandez. Szybki mecz Amerykanek sprawił, że Hubert Hurkacz nie musiał zbyt długo czekać na swoją rywalizację z Benem Sheltonem.
Wielkoszlemowe zmagania w Nowym Jorku potrwają do 13 września. Najważniejsze informacje na temat US Open można znaleźć w specjalnej zakładce na stronie Interii.














![Polska - Serbia siatkówka kobiet. O której mecz o brąz ME? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9ATKR1T1RRH8-C401.webp)

