Iga Świątek ma wygraną w US Open w kieszeni? Ten fakt na to wskazuje
Iga Świątek broni tytułu w wielkoszlemowym US Open, który odbywa się w Nowym Jorku. Do tej pory radzi sobie wyśmienicie, ponieważ awansowała już do czwartej rundy, a w trzech dotychczasowych meczach straciła zaledwie dziewięć gemów. Jak się okazuje, poprzednia zawodniczka, która w tym turnieju doszła do 1/8 finału, tracąc mniej niż 10 gemów, go wygrała.

22-letnia raszynianka przystąpiła do US Open zmobilizowana. W meczach pierwszej i trzeciej rundy pozwoliła odpowiednio Szwedce Rebecce Peterson i Słowence Kai Juvan zdobyć tylko po gemie. Trochę trudniej było w drugiej rundzie, ale Australijka Daria Saville zdołała "ugrać" zaledwie siedem gemów.
W sumie Świątek straciła w drodze do czwartej rundy zaledwie dziewięć gemów. Poprzednio tenisistką, która straciła poniżej 10 gemów na tym etapie w Nowym Jorku była Naomi Osaka (siedem) w 2018 roku. Japonka potem triumfowała w całej imprezie.
Wtedy to był czas Osaki, która jeszcze raz wygrała w US Open (2020), a także dwa razy w Australian Open (2019 i 2021). Potem było już zdecydowanie gorzej. Podczas Rolanda Garrosa 2021 poinformowała, że od US Open 2018 zmaga się z depresją, natomiast w roku 2023 nie gra z powodu ciąży.
Iga Świątek wciąż to odczuwa. Dostała radę od wielkiego mistrza tenisa
Świątek też ma już na koncie trzy triumfy wielkoszlemowe. Trzy razy wygrała Rolanda Garrosa i wspomniany turniej w Nowym Jorku przed rokiem.
Jako pierwsza rakieta świata, które to miejsce zajmuje od kwietnia 2022, jest też faworytką do wygrania w tym roku. Mimo dobrego początku, nie musi to był wcale tak łatwe zadanie do samego końca. Tym bardziej że broni nie tylko tytułu, ale także pierwszego miejsca w tym zestawieniu.
US Open. "Jeśli Iga przegra i spadnie i na drugą lokatę, to nic strasznego się nie stanie"
"Ranking jest wypadkową gry i wyników, dlatego myślę, że Iga powinna koncentrować się na każdej pojedynczej piłce. Zadaniem Darii Abramowicz powinno był upewnienie się, że właśnie z taką mentalnością wychodzi za każdym razem na kort. Ale jeśli przegra i spadnie na drugą lokatę to nic strasznego się nie stanie. Moim zdaniem jest ona obecnie w bardzo dobrym miejscu. Przeczytałem gdzieś komentarze i doszły mnie słuchy, że coś się z nią dzieje skoro wygrywa 6:3, 6:4. Ja uważam, że nawet jeśli nie jest w topowej formie, a wygrywa 6:3, 6:4, to wszystko jest jak najbardziej w porządku" - powiedział w rozmowie z PAP-em Mariusz Fyrstenberg, kapitan reprezentacji Polski w Pucharze Davisa.
Prawie trzygodzinny bój w US Open. Finalistka z zeszłego roku gra dalej
Szczególnie że w czwartej rundzie Świątek zagra z Jeleną Ostapenką. Z Łotyszką jeszcze nigdy nie wygrała, a panie mierzyły się dwa razy.
To będzie ciężki mecz, ale z drugiej strony nie mam nic do stracenia. Ona gra bardzo równo, często wygrywa. Niełatwo jednak jest być numerem jeden, każdy chce z tobą wygrać. Postaram się to wykorzystać
Ich spotkanie zaplanowano w sesji wieczornej na Arthur Ashe Stadium, która rozpocznie się o 1.00 z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego. Przed paniami na kort wyjdą Chorwat Borna Gojo i Serb Novak Djoković. Transmisja w Eurosporcie.









![Holenderki bez litości dla Czech. Marzenia o ćwierćfinale Ligi Narodów prysły [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N166P67GO3DM0-C401.webp)
