Sabalenka planuje zawieszenie kariery? Wyjątkowe słowa rywalki Igi Świątek
Aryna Sabalenka po swoim kolejnym meczu na US Open wypowiedziała się na temat Caroline Wozniacki. Komplementując duńską tenisistkę polskiego pochodzenia wielka rywalka Igi Świątek stwierdziła, że być może pewnego dnia sama postanowi przerwać karierę... by zostać mamą. Zaznaczyła przy tym, że przykład byłej liderki światowego rankingu daje jej nadzieję na to, że po urodzeniu dziecka można wrócić do rywalizacji na najwyższym poziomie.

W sobotę Aryna Sabalenka rozegrała swój mecz trzeciej rundy US Open, w którym jej rywalką była francuska tenisistka Clara Burel. Białoruska wiceliderka światowego rankingu była bezwzględna dla 22-latki - oddała jej zaledwie dwa gemy, zwyciężając 6:1, 6:1. Mecz - który otworzył Sabalence drogę do 1/8 finału - trwał 61 minut.
US Open. Aryna Sabalenka skomplementowała Caroline Wozniacki
Podczas konferencji prasowej tenisistka z Białorusi usłyszała pytanie dotyczące Caroline Wozniacki - byłej liderki rankingu WTA - która podczas turnieju w Montrealu wróciła do gry po ponad trzech latach przerwy. W piątek Dunka polskiego pochodzenia kolejny raz pokazała klasę, odwracając losy spotkania z reprezentantką gospodarzy - Jennifer Brady.
Komplementując 33-latkę i wyrażając podziw względem jej dokonań Aryna Sabalenka przyznała, że także rozważa przerwanie kariery, by móc wcielić się w rolę mamy. Przy okazji podziękowała Caroline Wozniacki za to, że będzie mogła to zrobić z wiarą w powrót do rywalizacji w turniejach wielkoszlemowych.
To niezwykłe, to po prostu coś niesamowitego. Była poza grą przez trzy i pół roku, urodziła dwójkę dzieci. Teraz wróciła do tenisa i wciąż gra swój najlepszy tenis. Czuję, że jeśli masz ten poziom umiejętności, nigdy tego nie stracisz. To daje mi dużo wiary. Jeśli pewnego dnia, kiedy będę chciała starać się o dziecko, będę miała szansę na powrót. Więc dziękuję jej za to
Przedziwne problemy na US Open, Iga Świątek w niepokoju. Mocny apel Polki
Iga Świątek broni tytułu na US Open. Polka idzie jak burza
W piątek swój mecz trzeciej rundy US Open rozegrała Iga Świątek. Liderka światowego rankingu pokazała swoją siłę, demolując na korcie swoją wielką przyjaciółkę - Kaję Juvan. Słoweńska tenisistka zdołała "urwać" liderce światowego rankingu tylko jednego gema. Po meczu nasza reprezentantka w pięknych słowach wypowiedziała się o swojej oponentce.
Na pewno nie podobało mi się to, że wygrywałam ze swoją najlepszą przyjaciółką. Wiedziałam, że muszę być niezwykle skupiona i nie myśleć o tym, bo dla mnie była to jak rywalizacja z siostrą. Znamy się tak długo. Nie mam wielu dobrych znajomych, ale ona jest moją najlepszą przyjaciółką. To była najtrudniejsza część dzisiejszego meczu
Kolejną rywalką Igi Świątek podczas tegorocznej edycji US Open będzie Jelena Ostapenko, która pokonała w piątek 4:6, 6:3, 6:3 tenisistkę ze Stanów Zjednoczonych - Bernardę Perę. Zawodniczka z Łotwy - co interesujące - wygrała wszystkie trzy dotychczasowe starcia z Igą Świątek.
Iga Świątek ogłosiła wielką zmianę. I nagle wypaliła: O mój Boże











