Powitanie godne mistrzyni. Świątek już robi furorę w Nowym Jorku. Ależ widok
Iga Świątek ma niespożyte siły - ledwie kilka dni temu rozegrała wymagający półfinał turnieju w Cincinnati (niestety przegrany z Coco Gauff), a już na powrót znalazła się w rygorze treningowym, który ma ją jak najlepiej przygotować do wielkoszlemowego US Open. Polka, która formę wyszlifuje chociażby podczas zajęć z Caroline Wozniacki, została przy tym przywitana z ogromem sympatii i z wielką estymą przez organizatorów zawodów w Nowym Jorku. Trudno się jednak dziwić - mówimy tu bowiem o mistrzyni broniącej tytułu z ubiegłego roku.

Iga Świątek nie miała szczęścia do finałów zawodów w Montrealu oraz Cincinnati - w pierwszym przypadku na poziomie półfinału uległa bowiem Jessice Peguli, a następnie, 19 sierpnia, uległa Coco Gauff, a więc zawodniczce, którą jak dotychczas każdorazowo ogrywała bez straty nawet jednego seta.
To już jednak tylko przeszłość - nad którą nie ma co się przesadnie skupiać, bo należy patrzeć w stronę kolejnego, bliskiego już wyzwania. Mowa oczywiście o US Open, które rozpocznie się wraz z końcówką sierpnia. Choć raszynianka nie miała więc przesadnie czasu na odpoczynek, to wygląda na to, że... niezmiennie tryska energią.
US Open 2023. Iga Świątek już trenuje i... wzbudza sensację
Najlepsza rakieta świata jest już w Nowym Jorku i w środowe popołudnie według czasu środkowoeuropejskiego pochwaliła się powrotem do treningów. W swoich mediach społecznościowych zamieściła zdjęcie z siłowni - na którym widać dodatkowo, jak uśmiecha się od ucha do ucha:
Jakiś czas później liderka rankingu WTA pojawiła się też na korcie, co skwapliwie podkreślili organizatorzy wielkoszlemowych zmagań, wskazując oczywiście, że Świątek to wciąż urzędująca mistrzyni US Open - która notabene po najwyższy laur sięgnęła w ubiegłym roku pokonując Ons Jabeur.
Mało jednak tego - Amerykanie pokusili się też o przygotowanie specjalnej grafiki na powitanie naszej tenisistki. Nie zabrakło na niej kilku sympatycznych detali - oprócz wywalczonego w 2022 r. pucharu zamieszczono bowiem tiramisu, ulubiony deser Polki, a jej samej "wręczono" książkę pod tytułem "Jak obronić swój tytuł na US Open". To bez wątpienia również nawiązanie do faktu, że sportsmenka niemal każdą wolną chwilę poświęca na oddawanie się lekturze.
US Open 2023. Nie tylko Iga Świątek. Oni też powalczą o wygraną
Ostatnia tegoroczna odsłona Wielkiego Szlema rozpocznie się oficjalnie 28 sierpnia i potrwa do 10 września. Oprócz Igi Świątek w turnieju wezmą udział - spośród "Biało-Czerwonych" - również Hubert Hurkacz, Magdalena Fręch, Magda Linette czy Jan Zieliński (w deblu, tradycyjnie w parze z Monakijczykiem Hugo Nysem).











