Legenda wrzuciła kamyczek do ogródka Hurkacza. Mówi o wielkim problemie. "Poza najlepszą pięćdziesiątką"
Wielkimi krokami zbliża się US Open. Eksperci i kibice zastanawiają się, na co stać Huberta Hurkacza. Statystycznie turniej w Nowym Jorku jest dla niego najgorszym spośród czterech wielkoszlemowych - na kortach kompleksu USTA Billie Jean King National Tennis Center wygrał w karierze cztery mecze, a przegrał pięć. John McEnroe w rozmowie z "Super Expressem" uważa, że mimo tego z wrocławianinem żaden rywal nie będzie chciał się mierzyć, choć wypomina mu słabą skuteczność returnu.

Już w poniedziałek rozpocznie się rywalizacja w drabince głównej ostatniego tegorocznego turnieju wielkoszlemowego. US Open jest z perspektywy historycznej najgorszą imprezą tej rangi dla Huberta Hurkacza. W Nowym Jorku ma on ujemny bilans meczów - na poziomie 4-5, podczas gdy na Australian Open legitymuje się stosunkiem 5-5, na Rolandzie Garrosie 6-6, a na Wimbledonie 10-5.
John McEnroe: "Hurkacz ma bardzo słabe statystyki returnowe"
Wrocławianin w ostatnim czasie mierzył się zarówno z liderem, jak i wiceliderem światowego rankingu. Z Carlosem Alcarazem przegrał w Cincinnati, a z Novakiem Djokoviciem na wspomnianym Wimbledonie. W oczy rzucały się sety przegrane po tie-breakach. W kluczowych momentach Polak jakby blokował się mentalnie. O tę kwestię został przez "Super Express" zapytany John McEnroe.
Nie wiem czy to brak "instynktu zabójcy" czy może po prostu ogromna presja. Mówimy tutaj o dwóch najlepszych zawodnikach na świecie. W meczach z Djokoviciem i Alcarazem robił dokładnie to, co powinien, skoro był tak blisko i postawił się w sytuacji, w której mógł zaraz wygrać. Ale tych dwóch facetów naprawdę ciężko wykończyć
Legendarny zwycięzca siedmiu Szlemów w grze pojedynczej wrzucił jednak kamyczek do ogródka Hurkacza. Choć nie jest to nic odkrywczego, Amerykanin wyraźnie podkreślił jego problemy z wymianami, w których nie serwuje.
Statystyki returnowe ma bardzo słabe, chyba nawet poza najlepszą pięćdziesiątką na świecie. Ma jeden z najniższych procentów przełamywania serwisu rywali i to jest problem
26-latek zajmuje obecnie 17. miejsce w rankingu ATP z dorobkiem 2035 punktów.











