Caroline Garcia przeżywa aktualnie bardzo trudny okres. W takich okolicznościach odpadnięcie z US Open i dalszy udział w turnieju deblowym schodzi na dalszy plan. Francuska tenisistka poinformowała, że rezygnuje z dalszej gry na nowojorskich kortach z powodu śmierci babci.
O rodzinnej tragedii tenisistka podzieliła się ze swoimi fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych. W tym samym wpisie zawodniczka poinformowała o wycofaniu się z turnieju deblowego.
Cześć wszystkim. Te ostatnie 2 dni były dla naszej rodziny bardzo trudne. Moja babcia zmarła w poniedziałek po południu. Po stracie nie mogłam być na konferencji prasowej, emocje były zbyt przytłaczające. Moje serce musi być z moimi bliskimi, aby pożegnać się z babcią po raz ostatni, dlatego muszę wycofać się z gry podwójnej z Kristiną. Na wszystko w życiu jest czas. Dziś tenis jest sprawą drugorzędną. Dziękuję za zrozumienie.
Koniec amerykańskiego snu. Polka była bez szans. Bolesna porażka w US Open
Caroline Garcia jest w żałobie. To powód jej porażki i wycofania się z debla
Okazuje się więc, że przegrywając z Chinką we wtorek, Caroline Garcia już wiedziała o śmierci swojej babci. To zrozumiałe, że nie była w stanie pokazać swojej optymalnej gry i w tych okolicznościach poniosła porażkę.
Francuska gwiazda rok temu udowodniła, że bardzo dobrze czuje się na nowojorskich kortach. Doszła wówczas do półfinału US Open, gdzie lepsza od niej okazała się Ons Jabeur. W tym roku Francuzka z pewnością miała apetyt na więcej. Niestety, spotkała ją rodzinna tragedia, która zepchnęła udział w turnieju na dalszy plan.
W 2016 roku w grze deblowej na US Open Caroline Garcia i Kristina Mladenovic doszły do wielkiego finału, gdzie lepsze od nich były Lucie Safarova i Bethanie Mattek-Sands. Był to najlepszy wynik osiągnięty przez dwie Francuzki na tym turnieju.














