Wiemy, jak wyglądało świętowanie Chwalińskiej. Hit w samym sercu Paryża
Maja Chwalińska od kilku dni nie schodzi z ust wszystkich kibiców polskiego sportu, a wczoraj oglądaliśmy ukoronowanie narodzin nowej gwiazdy. Mimo że w finale 24-letnia Polka nie sprostała rywalce z Rosji Mirze Andriejewej, w niczym to nie zmienia faktu, że za nią turniej życia i jeden z najbardziej spektakularnych wyników w dziejach Wielkich Szlemów. Dzisiaj przed naszą gwiazdą kolejne obowiązki, ale wczoraj - zgodnie z obietnicą - zespół sprawił zawodniczce niespodziankę. Korespondent Interii poznał szczegóły.

Było tuż przed godziną 19, gdy wczoraj Maja Chwalińska kończyła oficjalną część spotkania z dziennikarzami, czyli uroczystą konferencję prasową. Polka znów była w centrum zainteresowania mediów z całego świata, bowiem jej wynik na kortach Rolanda Garrosa wymknął się wszelkim prawidłom.
Rejs statkiem po Sekwanie. Oryginalny prezent dla Mai Chwalińskiej
Zabrakło tylko tego, by dzisiaj móc przywołać słowa, pod którymi podpisała się legenda światowego tenisa Martina Navratilova. Gdyby Polka pokonała wczoraj 19-letnią Andriejewą, tenisistkę z Top 10, to biorąc pod uwagę całą drogę, która zaczęła się od eliminacji, byłoby to największe zwycięstwo w całej, bogatej historii tenisa.
Zawodniczka klubu BKT Advantage Bielsko-Biała jednak i tak jest bohaterką - zawładnęła świadomością masowego kibica, w Polsce stała się nową bohaterką, a także ulubienicą ze względu na swój naturalny sposób bycia.
Ekspresowa decyzja w sztabie Chwalińskiej po porażce. Klamka zapadła
Gdy my, dziennikarze, po konferencjach i innych aktywnościach medialnych zabieraliśmy się w sobotni wieczór do pracy, zespół Mai przystępował do realizacji obietnicy. Menedżer zawodniczki Piotr Szczypka krótko po meczu ujawnił nam, że dojdzie do świętowania, które będzie niespodzianką dla Mai. Przez chwilę nie chciał zdradzić, o co może chodzić, ale w końcu zdecydował się powiedzieć, że jest pomysł na imprezę.
Korespondentowi Interii udało się zgłębić temat. Otóż zespół wpadł na pomysł, aby celebracja odbyła się w oryginalnych warunkach i postawiono na... rejs statkiem po Sekwanie. Miałem przyjemność zaznajomić się z niedużym kadrem, gdy zespół ze swoją bohaterką przepływał w miejscu z olśniewającym widokiem na Wieżę Eiffla.
Wiemy także, że świętowanie odbyło się absolutnie z głową, by dzisiaj - przed kolejnymi aktywnościami z mediami, a także zapowiadanym udziale w sesji dla zwyciężczyni, Maja była możliwie wypoczęta. Toteż, gdy wybiła godzina 1:35 w nocy dowiedziałem się, że następuje "zawijanie do portu", czyli krótko mówiąc powrót do hotelu.
Z Paryża - Artur Gac





![Bołądź i Leon prowadzili ofensywę. Najlepsze ataki Polaków z meczu z USA [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2JGGP0YR1U69-C401.webp)





