Sceny w meczu Chwalińskiej. Oto, do czego doszło. Rosjanka zeszła do szatni
Maja Chwalińska stała się nie tylko polską, ale i ogólnonarodową bohaterką tegorocznego Rolanda Garrosa, przechodząc drogę od kwalifikacji, aż do ćwierćfinału. I wcale nie zamierzała się na tym zatrzymywać. Na drodze Polki do półfinału stanęła Rosjanka Anna Kalinska. A na to, co stało się w pierwszym secie ich środowego pojedynku, zareagowali nawet organizatorzy. Maja Chwalińska wygrałą tę partię 7:6(3).

Qinwen Zheng, Elise Mertens, Maria Sakkari i Diane Parry - to lista kolejnych rywalek, które odprawiała z kwitkiem robiąca furorę na tegorocznym Rolandzie Garrosie Maja Chwalińska.
Awans z kwalifikacji do wielkoszlemowego ćwierćfinału tu rzadki wyczyn, który zrobił wrażenie na wielu ekspertach i nie tylko. Bo z wielką klasą i estymą o naszej zawodniczce wypowiedziała się między innymi liderka rankingu WTA Aryna Sabalenka.
Piękna historia Mai Chwalińskiej wciąż nie dobiegła jednak końca, a jej kolejny rozdział stanowił zaplanowany na środę mecz z Anną Kalinską, którego stawką był awans do półfinału imprezy w Paryżu.
Roland Garros. Tie-break w meczu Chwalińska - Kalinska. Organizatorzy reagują
Maja Chwalińska nie rozpoczęła tego pojedynku w sposób najbardziej fortunny, dając się przełamać już w pierwszym gemie. Kolejne pięć padło już jednak jej łupem, dzięki czemu była już o krok od widowiskowego domknięcia pierwszej partii.
Wtedy jednak Anna Kalinska weszła na wyższe obroty, błyskawicznie odrabiając straty. Ba, Rosjanka zdołała ostatecznie doprowadzić do tie-breaka.
W nim górą była Maja Chwalińska, wygrywając 7-3. A wszystko zakończyło się widowiskową wymianą, którą przerwał aut ze strony Anny Kalinskiej.
Po swoim błędzie i zakończeniu seta, Rosjanka zeszła do szatni, korzystając z przerwy. To zachowanie, które można często zaobserwować choćby u Igi Świątek. A Maja Chwalińska pozostała na korcie, czekając na drugą odsłonę rywalizacji.
Tymczasem wideo przedstawiające kluczową akcję zamieścili w sieci organizatorzy, reagując przy okazji na to, czego dokonała Maja Chwalińska.
Nerwy ze stali






![Obrony, które rozgrzały trybuny. Tak zaczął się pierwszy dzień Ligi Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MWUOCXD3BCRSO-C401.webp)




