Konsekwencje dla Chwalińskiej po finale. Stało się. To ostatni raz

Maja Chwalińska w żółtej koszulce sportowej patrzy przed siebie, po lewej kobieta w jasnej koszulce patrzy w dół.
Maja Chwalińska została światową gwiazdą po tegorocznym Rolandzie GarrosieDubreuil Corinne/ABACA/Abaca/East News / Aliaksandr Valodzin/East NewsEast News

Zobacz również:

Roland Garros. Efekty finału dla Mai Chwalińskiej. "Cenna lekcja"

Zaraz pojawią się sponsorzy, bo to jest nieuniknione. Już się pojawiają. Mogą nie nakładać na ciebie presji, ale ty sam chcesz się odwdzięczyć. Wiesz, że przecież przychodzą po to, żeby też się pokazać, więc potrzebne są do tego dobre wyniki. Tych okoliczności jest mnóstwo. Jak powiedziałem już kilkukrotnie, mówimy dużo o tym, że trzeba przepracować umiejętnie porażki. Ale tak samo trzeba umiejętnie przepracować sukces. I tutaj dla Mai i dla jej otoczenia teraz przed nimi ważna lekcja
powiedział

Zobacz również:

Uśmiechnięta kobieta z długimi blond włosami, ubrana w zieloną sportową kurtkę z widocznymi naszywkami sponsorskimi, siedzi w jasnym pomieszczeniu.
Maja ChwalińskaFoto OlimpikAFP
Maja Chwalińska: Najpierw musi być pasja, a później trzeba dawać z siebie wszystkoPolsat Sport