Gwiazdy polskiej siatkówki na finale Chwalińskiej. Niebywałe, co powiedzieli o Mai
- Takie głosy chodzą - zaśmiał się Michał Kubiak, były kapitan siatkarskiej reprezentacji Polski na słowa o tym, że razem z Grzegorz Łomaczem tworzą grono najlepszych tenisistów wśród siatkarzy. Razem z innym asem Łukaszem Kaczmarkiem przybyli na sobotni finał Mai Chwalińskiej na korcie centralnym Rolanda Garrosa. Polka wyraźniej przegrała z Mirrą Andriejewą, ale rozegrała turniej życia i od utytułowanych rodaków usłyszała piękne słowa pod swoim adresem.

- Emocje super, trochę było widać, że w finale Mai na korcie coś nie pasowało. Dążę do tego, że to był jej już dziesiąty mecz i mogło zabraknąć trochę zdrowia, bo spotkań grała kolosalną liczbę. Szacun za to jak grała, dokąd doszła i wielkie gratulacje - powiedział Michał Kubiak gronu dziennikarzy w Paryżu.
Michał Kubiak nie ma wątpliwości ws. Chwalińskiej
Analogia rysowała się doskonała, bo były kapitan polskiej kadry w siatkówce znany był także ze swojej świetnej techniki. Wzrostu nie miał tyle, co inni najlepsi na świecie na jego pozycji, ale to wszystko nadrabiał właśnie wypracowanymi walorami. Coś, jak Maja Chwalińska na korcie.
Sponsorzy oszaleli na punkcie Chwalińskiej. Niebywałe doniesienia z teamu
- Ci co nie mają wzrostu, muszą grać trochę inaczej, aby zdobywać trofea. Maja nie jest już najmłodsza, miała swoje przejścia, a przed nią jeszcze wiele turniejów, które zagra dobrze. Widać w niej wolę walki, spokój i chęć do tego, aby być lepszą. A to, jak potoczył się ten turniej, to też trochę farta, lecz w życiu także trzeba go mieć - zaakcentował były przyjmujący kadry.
- Każdy swoją szansę musi umieć wykorzystać, Maja to zrobiła i jej życie, które miała, już takie samo nie będzie. Na pewno pozmienia jej się cały świat - nie ma wątpliwości Kubiak.
Pod wrażeniem tego, co nowa gwiazda polskiego sportu pokazała w całym turnieju, są także pozostali ambasadorowie siatkówki, wyśmienity rozgrywający Grzegorz Łomacz i Łukasz Kaczmarek. Każdy z nich utytułowany, medaliści olimpijscy i mistrzowie świata, więc tym bardziej ich słowa bardzo wiele ważą.
Łomacz w szoku, Kaczmarek zachwycony i ma jedną obawę
- Myślę, że do Mai to jeszcze nie dociera, ale u niej wszystko jest takie piękne i naturalne. Ta cała radość, nawet w wywiadach po każdym meczu akcentowała, że nie wie, co się dzieje. Na pewno dzięki temu sukcesowi będzie miała teraz dużo lepsze warunki do pracy. Wiadomo też, że u Polaków apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc teraz te wymagania na pewno będą dużo większe, lecz jednocześnie będzie teraz miała bardziej komfortowe warunki, aby grać na najwyższym, światowym poziomie. Takim, jak to pokazała na tym turnieju - sypał komplementami i swego rodzaju przestrogą atakujący Łukasz Kaczmarek.
Ekspresowa decyzja w sztabie Chwalińskiej po porażce. Klamka zapadła
Grzegorz Łomacz bardzo szczerze odniósł się do pytania korespondenta Interii, gdy dociekałem, czy historia Mai na tym turnieju od kilkunastu dni niesamowicie ich wciągnęła. I sprawiła, że nagle zaczęli nadrabiać wiedzę, jak najwięcej starając się o niej dowiedzieć, pochłaniając między innymi tworzone przez nas artykuły.
- Ja przegadałem z żoną całe dwa wieczory o tej historii. I po prostu nie możemy się nadziwić, że to się wydarzyło. To coś pięknego, więcej nawet nie ma co dokładać - odparł Łomacz. I przyznał, że nie przychodzi mu do głowy żadna inna, tego typu spektakularna droga na szczyt.
- Myślę, że to jest ewenement. Czasem są underdogi, ale nie aż takie, jak Maja. Ona sam nie spodziewała się, że tutaj czegoś takiego dokona. Jednak udowodniła przede wszystkim sobie, bo innym nie trzeba nic udowadniać, że umie i potrafi grać na najwyższym poziomie. Najważniejsze w tej historii jest właśnie to, że przełamała własne bariery - zaznaczył rozgrywający.
Z Paryża - Artur Gac






![Podopieczna Polki odpadła z Wimbledonu. Najlepsze akcje Kostiuk [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N16TA2VBYUGP9-C401.webp)

![O której mecz Polska - Niemcy? Gdzie oglądać siatkarzy? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N12ER7LIOXNGB-C401.webp)


