Głośny obrazek z Paryża. Mistrzyni Rolanda Garrosa złożyła podpis. Już dziękują
Formuła 1 w nadchodzący weekend przyjedzie na Circuit Gilles Villeneuve w Kanadzie, ale wydaje się, że tamtejsza "Ściana mistrzów", czyli szykana przed prostą startową nie będzie tą, o której w najbliższych dniach sportowy świat usłyszy najmocniej. Konkurencja pojawiła się z Paryża. Organizatorzy Rolanda Garrosa wprowadzili nowość.

Zostały dni do rozpoczęcia rywalizacji w turnieju głównym Rolanda Garrosa. Eliminacje już trwają, a najlepsze tenisistki świata przygotowują się do drugiej tegorocznej imprezy wielkoszlemowej i jednocześnie zakończenia części sezonu na kortach ziemnych. Paryscy organizatorzy wprowadzili nowość, tzw. "ścianę mistrzów".
Nie brakuje klasycznej listy zwycięzców, znamy takie rozwiązanie chociażby z Wimbledonu. Pokazali się na jej tle trzykrotny triumfator French Open Novak Djoković i zeszłoroczna zwyciężczyni Coco Gauff. Serb wskazał na puste pole przy "2026". Z pewnością chciałby w stolicy Francji sięgnąć po 25. tytuł "Grand Slama". Oczywiście "show" na rozpisce "kradnie" Rafael Nadal, wygrany z lat 2005-2008, 2010-2014, 2017-20 i 2022.
Z kolei Amerykanka pokazała na swoje nazwisko, podkreślając wiktorię sprzed dwunastu miesięcy.
Prośba na French Open. Tak odpowiedziała Coco Gauff. Wszystko nagrano
Prezentacja przy liście nie była jedyną aktywnością dla "Nole" i Coco. Podpisali oni także specjalne prostopadłościany ze swoimi nazwiskami. Miejsc jest dużo więcej, więc w najbliższej przyszłości dojdą zapewne kolejne podpisy.
Gauff towarzyszyła dyrektorka turnieju Amelie Mauresmo. Wszystko nagrano i wrzucono na profil na X.
Wyraźnie widać, że Mauresmo zależy na poprawieniu atrakcyjności "tunelu" przeprowadzającego na kort im. Philippe'a Chatriera. Wzorem może być chociażby Australian Open z interaktywnymi panelami pokazującymi wcześniejszych czempionów.
Celebrowanie zwycięzców turniejów z przeszłości i teraźniejszości. Dziękujemy Coco i Nole za podpisanie naszej nowej Ściany Mistrzów













