Chwalińska rozbiła skarbiec. Gigantyczna kasa dla Polki. Zacznie nowe życie
Maja Chwalińska nie wyjedzie z Paryża przed końcem turnieju. To już pewne. Po fenomenalnej grze Polka pokonała Dianę Sznajder 7:6(4), 6:4 i wystąpi w finale wielkoszlemowego Roland Garros. Ta cudowna historia się nie kończy, ale już teraz wiadomo, że 24-latka po paryskiej imprezie zacznie funkcjonować w zupełnie nowej rzeczywistości. Na kortach w stolicy Francji zarobiła już 1,4 mln euro, co w przeliczeniu daje blisko 6 mln złotych.

- Szczerze mówiąc, wciąż nie wiem, co się dzieje. Tak, powtarzam się, ale każdy mecz tutaj jest dla mnie szalony. Jestem bardzo, bardzo wdzięczna - mówiła Maja Chwalińska przed półfinałem French Open.
A potem wyszła na kort i... zagrała kolejny szalony mecz. Tym razem pokonała Rosjankę Dianę Sznajder 7:6(4), 6:4. Do finału awansowała po fantastycznej grze jako pierwsza kwalifikantka w historii Roland Garros.
Maja Chwalińska już wygrała w Paryżu miliony. W sobotę może jeszcze podwoić wysokość premii
24-latka przystępowała do turnieju z koniecznością przebrnięcia trzystopniowych eliminacji. Dzięki kompletowi zwycięstw zameldowała się w turnieju głównym. Tam ograła kolejno Qinwen Zheng (aktualną mistrzynię olimpijską), Elise Mertens, Marię Sakkari, Diane Parry, Annę Kalinską - i teraz Sznajder.
To przełożyło się na premię gwarantowaną w wysokości 750 tys. euro brutto, czyli ok. 3,18 mln złotych.
Awans do finału oznacza, że Polka wzbogaci się co najmniej o kolejne 1,4 mln euro (ok. 5 mln 937 tys. zł). Ale w sobotę tę kwotę można jeszcze podwoić. Triumfatorka tegorocznej edycji Roland Garros otrzyma 2,8 mln euro (ok. 11 mln 874 tys. zł).
Chwalińska nie wróci już do rzeczywistości, którą znała przed przyjazdem do Paryża. Do tej pory zarobiła w zawodowym tenisie 864 tys. 30 dolarów. Teraz zacznie funkcjonować na zupełnie innym pułapie finansowym.
Nie zmieni tego fakt, że we Francji obowiązują wysokie podatki od nagród sportowych - sięgają one nawet ok. 45 proc.
W sobotnim finale Chwalińska zagra z kolejną Rosjanką. Jej rywalką będzie 19-letnia Mirra Andriejewa. Relacja live z tego spotkania w sportowym serwisie Interii. Początek o godz. 15:00.













