Partner merytoryczny: Eleven Sports

Zaskakująca dominacja w meczu Polaka na Wimbledonie. 6:0, 6:3, koniec po 45 minutach

Mecz z udziałem Tomasza Berkiety otwierał rywalizację na korcie numer 7 podczas jedenastego dnia tegorocznego Wimbledonu. Rywalem polskiego tenisisty był Rafael Jodar. Hiszpan niespodziewanie zdominował naszego zawodnika. Rozstawionemu z "4" zawodnikowi praktycznie nic nie wychodziło przez większość spotkania i w konsekwencji wynik szybko "odjechał" naszemu reprezentantowi. Jodar wygrał 6:0, 6:3 i zameldował się w ćwierćfinale juniorskich zmagań w Londynie.

Tomasz Berkieta walczył o ćwierćfinał Wimbledonu 2024
Tomasz Berkieta walczył o ćwierćfinał Wimbledonu 2024/Tomasz Jastrzebowski/Foto Olimpik/REPORTER/East News

Utalentowany Polak dotarł do 1/8 finału juniorskich zmagań na Wimbledonie bez straty seta. Na otwarcie pokonał Pavla Marinkova z Australii 7:6(4), 6:2. Później przyszło mu się zmierzyć z Nathanem Trouvem. Chociaż rywal prowadził na początku drugiego seta 2:0, to Berkieta zdołał odzyskać kontrolę nad wydarzeniami i wygrać pojedynek w dwóch partiach - 6:3, 6:4. Cały mecz potrwał zaledwie 58 minut.

Rywalem Tomasza w walce o ćwierćfinał był Rafael Jodar. Hiszpan, w porównaniu z naszym reprezentantem, miał spore problemy w poprzednich rundach. W obu dotychczas rozegranych spotkaniach stracił po jednym secie - najpierw z Koreańczykiem Donghyunem Hwangiem, a potem z Redą Bennanim z Maroka. Pojedynek z zawodnikiem z Warszawy niespodziewanie okazał się zdecydowanie najłatwiejszy dla tenisisty z Półwyspu Iberyjskiego.

Dominacja Jodara w starciu z Berkietą. Problemy Polaka przez większość meczu o ćwierćfinał

Jodar od początku zdominował Berkietę na korcie. Wygrał swoje podanie, a później przełamał reprezentanta Polski i wyszedł na prowadzenie 2:0. Tomasz wyglądał na zagubionego na korcie, nie funkcjonował zbyt dobrze jego największy atut, czyli serwis. W związku z tym mieliśmy do czynienia z zaskakującą dominacją. W całym pierwszym secie rozstawiony z "4" zawodnik zdobył zaledwie cztery punkty. Jodar zamknął premierową partię po zaledwie 17 minutach wynikiem 6:0.

Niestety, początek drugiego seta nie przyniósł żadnego przełomu. Polak przegrał zaciętego drugiego gema przy własnym podaniu, a po chwili było już 3:0 dla reprezentanta Hiszpanii. W kolejnych minutach pojawiły się kolejne dwa break pointy dla Rafaela, już na prowadzenie 4:0. Wtedy udało się Tomaszowi odrobić straty i w końcu dopisać jakąkolwiek zdobycz na tablicy wyników.

Przeciwnik nie pozwolił już jednak na odrobienie strat. Co prawda siódmy gem dobrze rozpoczął się dla Berkiety, od rezultatu 30-0 przy serwisie Jodara, ale później Hiszpan wygrał cztery punkty z rzędu i oddalił zagrożenie. Ostatecznie pojedynek zakończył się wynikiem 6:0, 6:3. Całe starcie potrwało zaledwie 45 minut. Dla Polaka to już koniec rywalizacji na Wimbledonie - wczoraj odpadł również ze zmagań w deblu.

***

Transmisje z Wimbledonu dostępne wyłącznie na sportowych antenach Polsatu, w streamingu internetowym na platformie Polsat Box Go oraz na stronie polsatsport.pl. Najważniejsze informacje dotyczące turnieju oraz relacje tekstowe ze spotkań z udziałem reprezentantów Polski można śledzić na stronie Interii za pośrednictwem specjalnej zakładki.

Tomasz Berkieta: Trzeci set nie jest tutaj dużym obciążeniem. WIDEO/Polsat Sport/Polsat Sport
Tomasz Berkieta/FOTO OLIMPIK/NurPhoto/NurPhoto via AFP/AFP
Tomasz Berkieta/Tomasz Jastrzębowski/East News
Tomasz Berkieta/Foto Olimpik / NurPhoto / NurPhoto via AFP/AFP
INTERIA.PL

Więcej na ten temat

Zobacz także

Sportowym okiem