Wyrzuciła Igę Świątek za burtę. Teraz sama rezygnuje. Jest oficjalny komunikat
W ubiegłym miesiącu Elina Switolina po ośmiu latach przerwy wygrała turniej rangi WTA 1000. W drodze po tytuł w Rzymie wyrzuciła za turniejową burtę m.in Igę Świątek. Wcześniej pokonała Polkę także w Indian Wells. Już wiadomo, że w Bad Homburg taki scenariusz się nie powtórzy. Obie tenisistki pożegnały się z trwającą imprezą po pierwszym występie, choć... z dwóch całkowicie różnych powodów.

Elina Switolina (8. WTA) w tym sezonie spotykała się z Igą Świątek dwukrotnie. Za każdym razem wyrzucała Polkę za turniejową burtę. Najpierw w Indian Wells (ćwierćfinał), potem w Italian Open (półfinał).
W Rzymie - impreza rangi WTA 1000 - Ukrainka sięgnęła ostatecznie po tytuł, co jest jej najlepszym wynikiem od ośmiu lat. Teraz liczyła na pierwszy w tym sezonie sukces na trawie, ale szyki pokrzyżowała jej kontuzja. Wygrała w Bad Homburg jedno spotkanie i właśnie obwieściła, że wycofuje się z turnieju.
Niemcy nie czekali ani chwili po porażce Igi Świątek. Nagranie dowodem
W Bad Homburg nie dojdzie do starcia Świątek - Switolina. Obie żegnają się z turniejem już po pierwszym występie
Ukrainka jest jedyną zawodniczką, z którą Świątek przegrała w tym sezonie dwukrotnie. Teoretycznie szansa na rewanż mogła pojawić się jeszcze w tym tygodniu. Obu tenisistek nie ma już jednak w gronie uczestniczek niemieckiego turnieju.
W ubiegłorocznej edycji Iga niespodziewanie dotarła aż do finału. Teraz żegna się z imprezą już po pierwszym występie. W 1/8 finału uległa Emmie Navarro 5:7, 6:2, 3:6.
W tej samej fazie zmagań lepiej poradziła sobie Switolina. We wtorek pokonała Ludmiłę Samsonową 3:6, 6:3, 6:2. W trakcie gry musiała jednak korzystać z przerwy medycznej.
Dzisiaj okazało się, że problemy zdrowotne uniemożliwią jej dalszy udział w turnieju. Ból prawego biodra okazał się zbyt dokuczliwy. Ukrainka wrzuciła do sieci krótki klip, tłumacząc motywy swojej rezygnacji.
- Niestety, muszę wycofać się z meczu ćwierćfinałowego w Bad Homburg. Wczorajszy wieczór przyniósł mi ciężko wywalczone zwycięstwo, ale kosztowało mnie to nieco więcej sił, niż się spodziewałam. Dlatego potrzebuję teraz kilku dni na regenerację - oznajmiła ósma rakieta świata.
Bez gry do półfinału awansowała jej niedoszła rywalka - Chinka Wang Xinyu.
Switolina zamierza wykurować się przed Wimbledonem, który startuje już w najbliższy poniedziałek. Świątek przystąpi w Londynie do obrony tytułu sprzed roku.






![Zwroty akcji w Lidze Narodów. Tie-break rozstrzygnął losy meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N19F2N4P7UOVF-C401.webp)






![Czeski finał Wimbledonu. Najlepsze zagrania finalistek [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N16VAN5O4GXE5-C401.webp)