Mirra Andriejewa to bez wątpienia jedna z najlepszych tenisistek młodego pokolenia. Na jej koncie znajdziemy triumfy w turniejach, takich jak WTA 1000 Dubaj i Indian Wells czy puchar Rolanda Garrosa, który jest jej pierwszym w karierze mistrzostwem Wielkiego Szlema.
Z pewnością polscy kibice pamiętają tegoroczny finał z Paryża. A to dlatego, że sensacyjnie wystąpiła w nim Maja Chwalińska, która jako pierwsza w historii kwalifikantka dotarła do meczu o tytuł. Niestety w nim Rosjanka okazała się zbyt silna. Polka przegrała 3:6, 2:6.
Rosjanie atakują rodaczkę. Dopiero co wygrała Rolanda Garrosa. Bolesne słowa
Wydawało się, że po wielkim zwycięstwie w stolicy Francji nastoletnia Andriejewa nie zdejmie nogi z gazu. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna.
Po Rolandzie Garrosie Rosjanka wzięła udział kolejno w WTA Bad Homburg, Wimbledonie i Toronto. Łącznie W pierwszym z nich odpadła na samym starcie po porażce z Jekatieriną Aleksandrową. Później - w Londynie - ograła Magdę Linette, ale w drugiej rundzie poległa przeciwko Barborze Krejcikovej. Podobnie było w Kanadzie. Po wygranej z Karoliną Pliskovą kilka dni później lepsza okazała się Leylah Fernandez.
W ten sposób na pięć meczów po triumfie w Paryżu Mirra Andriejewa wygrała tylko dwa. Jej kiepską formę boleśnie komentują rosyjscy eksperci.
- Nikt z nas w studiu nie wie, jak wyglądał proces przygotowań treningowych do tego wyjazdu. Może odpoczywała trzy tygodnie z rzędu i leżała na plaży na Ibizie. Nie wiem. Po prostu teraz chaotycznie improwizuję, rozwijam swoje fantazje. Nie mam innego wyjaśnienia dla takiego wyniku, takiej gry. Trzy porażki w pięciu meczach po triumfalnym Rolandzie Garrosie, dwa turnieje na trawie w zasadzie zawaliła, a teraz zaczyna się amerykański sezon na twardej nawierzchni przed US Open - powiedział Jewgienij Kafielnikow w materiale opublikowanym na kanale YouTube First&Red.
- Najgorsze jest to, że miała szansę rozegrać kilka meczów w deblu, w ramach przygotowań treningowych. Ale nawet tam zdołała wraz z Rumunką Soraną Cirsteą bezwarunkowo przegrać w pierwszej rundzie" - dodał były lider rankingu ATP. W grze podwójnej rosyjsko-rumuńska para przegrała 2:6, 2:6 z duetem Katerina Siniakova/Shuai Zhang.
Teraz Rosjanka czeka na zawody rangi 1000 w Cincinnati.










![LE: Olympiakos - Jagiellonia. Gdzie i o której oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000NAGUUOSXD0VFK-C401.webp)





