Reklama

Reklama

WTA Toronto. Agnieszka Radwańska - Caroline Wozniacki 3:6, 1:6 w 1/8 finału

Caroline Wozniacki pewnie pokonała Agnieszkę Radwańską 6:0, 6:1 i awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA w Toronto. Obie tenisistki przyjaźnią się od lat, ale na korcie nie było taryfy ulgowej.

Dla Radwańskiej turniej w Toronto był powrotem do gry po czterech tygodniach przerwy. Polka zmagała się z problemami zdrowotnymi. W drugiej rundzie "Isia" nie dała szans Węgierce Timei Babos, pewnie wygrywając 6:0, 6:1. Tenisistka rozprawiła się z rywalką w zaledwie 46 minut.

Caroline Wozniacki, to Dunka polskiego pochodzenia, a prywatnie przyjaciółka Radwańskiej. Tenisistka jeszcze kilkanaście dni temu dobrze bawiła się na weselu "Isi", teraz obie zawodniczki musiały walczyć razem na korcie.

I set

Pojedynek w 1/8 finału swoim serwisem zaczęła Caroline Wozniacki. Dunka pewnie wygrała swoje podanie, oddając Radwańskiej tylko jeden punkt w pierwszym gemie. Pewnie odpowiedziała także "Isia", która do zera wygrała drugiego gema.

Reklama

Radwańska rywalkę przełamała już przy jej drugim podaniu. Polka wygrała gema nie oddając Wozniacki ani jednego punktu. Dunka szybko się jednak zrehabilitowała i po grze na przewagi doprowadziła do remisu.

Po piątym gemie, trener i zarazem ojciec Wozniacki, dawał rady zawodniczce i zwracał uwagę na nisko serwowane piłki Radwańskiej.

Rady ojca chyba przyniosły efekt, bo Wozniacki po raz drugi przełamała "Isię" i podwyższyła prowadzenie w gemach.

Radwańska nie zdołała przełamać ponownie rywalki w pierwszym secie i Wozniacki pewnie wygrała 6:3.

"Więcej odwagi i więcej luzu" - takimi słowami trener Tomasz Wiktorowski motywował Polkę przed rozpoczęciem drugiego seta.

II set

Nie rozpoczął się on najlepiej dla "Isi". Już na początku Wozniacki przełamała Radwańską po grze na przewagi.

Kolejny gem był bez wątpienia jednym z najbardziej zaciętych w tym pojedynku. Po ponad siedmiominutowej walce, Radwańska nie zdołała jednak przełamać rywalki.

Później Dunka pewnie wygrała serwis "Isi", a jej przewaga była coraz bardziej widoczna na korcie. Polka była momentami bezradna, a dowodem tego mógł być trzeci, przegrany przez nią własny serwis.

Radwańska pierwszego gema wygrała dopiero przy stanie 5:0. "Isia" przełamała rywalkę po zaciętej grze na przewagi. Lepsza w tym meczu Dunka, pewnie jednak wygrała serwis Polski i zwyciężyła całe spotkanie.

Pojedynek trwał 70 minut. Zawodniczki mierzyły się ze sobą już 17. raz. W 11 pojedynkach górą była do tej pory Wozniacki.

Agnieszka Radwańska - Caroline Wozniacki 3:6, 1:6

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL