Reklama

Reklama

WTA Tajpej. Magda Linette wygrała z Johanną Larsson w 1/8 finału

Rozstawiona z numerem siódmym Magda Linette awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA na twardych kortach w Tajpej. W 1/8 finału Polka wygrała ze Szwedką Johannę Larsson 6:1, 6:7 (4-7), 7:6 (7-3). Linette w drugim secie miała cztery meczbole, w trzecim problemy zdrowotne, a w ósmym gemie decydującej partii doszło mocnej wymiany zdań z sędzią.

Mecz trwał trzy godziny i siedem minut.

60. w rankingu WTA Linette zaczęła od wygrania bardzo długiego gema na przewagi przy własnym podaniu, choć musiała bronić trzech break-pointów.

W pierwszej partii Polka aż trzy razy przełamała rywalkę. Sama dała się przełamać tylko raz. Przy stanie 5:1 wykorzystała pierwszą piłkę setową.

Znacznie dłuższy i wyrównany był set drugi. Linette dwa razy przełamała 83. w światowym rankingu rywalkę i prowadziła już 4:1.

Kluczowy był kolejny gem, który trwał 11 minut, a Larsson przełamała naszą zawodniczkę. Potem poszła za ciosem i doprowadziła do remisu 4:4.

Reklama

Przy stanie 5:4, a potem 6:5 Linette nie wykorzystała łącznie czterech piłek meczowych i dzielnie broniąca się rywalka doprowadziła do tie-breaka. W dodatkowej rozgrywce Linette prowadziła już 4:2, ale Szwedka zdobyła pięć punktów z rzędu i doprowadziła do trzeciej partii.

Pierwszego gema w decydującym secie wygrała Larsson, przełamując podanie naszej tenisistki, a potem Polka wzięła przerwę medyczną. Prawie 26-letnia poznanianka miała problemy z lewym udem, na który dostała opatrunek.

Linette wróciła do gry, w drugim gemie miał nawet break-pointa, ale widać było, że momentami ma problemy z poruszaniem się po korcie.

Mimo to Polka walczyła. W szóstym gemie odrobiła straty, by jednak natychmiast znowu dać się przełamać.

Po ostatniej piłce ósmego gema Linette wdała się w ożywioną dyskusję z sędzią, która nie pozwoliła jej skorzystać z challenge'u, twierdząc, że poznanianka poprosiła o niego za późno. Magda nie zgadzała się z tym, ale nic nie wskórała, więc Larsson objęła prowadzenie 5:3.

Chyba trochę zdenerwowana Polka przegrała trzy pierwsze piłki przy własnym podaniu, by jednak obronić trzy piłki meczowe i wygrać gema (4:5).

10. gem był wyrównany. Szwedka przy swoim serwisie najpierw obroniła break-pointa, potem miała czwartą piłkę meczową, by ostatecznie oddać własne podanie (5:5).

Następnie obie zawodniczki solidarnie przegrały własne serwisy i o zwycięstwie w meczu decydował tie-break.

Decydujący gem, podobnie jak końcówka seta, przebiegał pod znakiem dobrej gry raz jednej, raz drugiej. Ostatecznie więcej skuteczności zaprezentowała poznanianka, który wygrała tie-break, za piątym meczbolem, 7-3. Po trwającej ponad trzy godziny walce, Polka nie miała nawet siły, by cieszyć się z triumfu.

Linette zmierzy się w ćwierćfinale z Węgierką Timeą Babos (WTA 45.), która zwyciężyła Słowenkę Dalilę Jakupović (169) 6:3, 4:6, 6:2.

WS, Pawo

Wynik meczu 1/8 finału:

Magda Linette (Polska, 7.) - Johanna Larsson (Szwecja) 6:1, 6:7 (4-7) 7:6 (7-3)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne