Reklama

Reklama

WTA Palermo. Wszystkie testy na koronawirura z negatywnym wynikiem

​Wszystkie ponad 400 testów na obecność koronawirusa, wykonanych u tenisistek i osób pracujących przy turnieju WTA w Palermo, dało wynik negatywny. W imprezie, która wznowi zmagania w cyklu po pięciu miesiącach przerwy zagra jedna Polka - Magdalena Fręch.

"Przeprowadziliśmy 190 testów na podstawie wymazu z nosa. Wszystkie dały wynik negatywny. Badania będą kontynuowane zgodnie z zatwierdzonym protokołem" - zaznaczył specjalista od chorób zakaźnym na uniwersytecie w Palermo doktor Antonio Cascio, który jest koordynatorem turnieju od spraw medycznych.

Reklama

Wykonano też 220 testów serologicznych, na podstawie których również nie wykryto żadnego przypadku zakażenia.

Rywalizacja rozpocznie się w sobotnie popołudnie od eliminacji. Wystąpi w nich Fręch. Zmagania w głównej drabince imprezy na kortach ziemnych w Palermo (pula nagród 163 tys. euro) ruszy w poniedziałek. Pierwotnie zgłosiła się do niej m.in. Iga Świątek, ale 19-letnia zawodniczka i jej sztab od początku traktowali to jako alternatywę na wypadek gdyby odwołane zostały turnieje w USA, które są ich priorytetem.

Z występu w Italii zrezygnowały także m.in. wiceliderka światowego rankingu Rumunka Simona Halep oraz Łotyszka Jelena Ostapenko. Czołowymi postaciami w stawce będą zaś: Chorwatka Petra Martic (15. WTA), finalistka ubiegłorocznej edycji wielkoszlemowego French Open Czeszka Marketa Vondrousova (18.) oraz Greczynka Maria Sakkari (20.).

Rywalizacja w cyklu ATP pierwotnie miała ruszyć 14 sierpnia za sprawą zawodów w Waszyngtonie, ale zostały one odwołane. Kolejną imprezą w kalendarzu jest Western&Southern Open, który ma się odbyć w dniach 22-28 sierpnia w Nowym Jorku. Zwykle gospodarzem jest Cincinnati, ale w tym roku zmieniono lokalizację z uwagi na pandemię koronawirusa.

Dowiedz się więcej na temat: Magdalena Fręch

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje