Reklama

Reklama

WTA Finals: Kerber po wycofaniu Williams spokojniejsza

Angelique Kerber po wycofaniu się Amerykanki Sereny Williams z kończących sezon zawodów WTA Finals w Singapurze może być pewna, że 2016 rok zakończy na pierwszym miejscu światowego rankingu tenisistek. - Dzięki temu odczuwam mniejszą presję i mogę się bawić - przyznała.

Niemka polskiego pochodzenia ma za sobą bardzo udany rok. Wygrała dwa turnieje wielkoszlemowe - Australian Open i US Open, a w Wimbledonie była w finale.

Reklama

"Po tym jak Serena się wycofała, odczuwam mniejszą presję. Mam zamiar dobrze się w Singapurze bawić i cieszyć się z czasu spędzonego tutaj - powiedziała telewizji ARD.

W prestiżowym turnieju, w którym bierze udział tylko osiem najlepszych tenisistek roku, wystąpi także Agnieszka Radwańska. Polka będie w nowej dla siebie roli, ponieważ broni tytułu wywalczonego przed rokiem.

Mieszkająca w Puszczykowie Kerber i Radwańska są już w Singapurze. Czas spędzają... razem. We wtorek Polka wstawiła zdjęcie na jednym z portali społecznościowych z podpisem: "Zakupy z Angelique".

Kerber zdradziła także swoje plany na 2017 rok. Po turnieju w Singapurze chce przede wszystkim odpocząć.

- Polecę gdzieś, gdzie jest ciepło. Plaża, słońce i spokój - tego mi potrzeba - wyjawiła.

Niewykluczone, że wybierze się do Portoryko, dokąd zaprosiła ją mistrzyni olimpijska Monica Puig. W przyszłym roku chciałaby brać udział w mniejszej liczbie turniejów.

- By móc skupić się na tych najważniejszych i mieć czas, by się na nie przygotować - zaznaczyła Kerber.

Tegoroczna edycja WTA Finals odbędzie się w dniach 23-30 października. Losowanie grup - w piątek.

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Radwańska | Angelique Kerber | WTA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje