Wpadka Osaki na oczach Wiktorowskiego. Bolesne zakończenie dla Japonki
Po blisko dwumiesięcznej przerwie w głównym cyklu WTA, najlepsze tenisistki zainaugurowały sezon 2026. Już pierwszego dnia zmagań podczas United Cup doszło do hitowego starcia z udziałem Naomi Osaki. Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego zmierzyła się z triumfatorką imprezy rangi "1000" w Guadalajarze z 2023 roku - Marią Sakkari. Utytułowana Japonka zanotowała falstart. Na koniec meczu Greczynka nie pozostawiła złudzeń, która tenisistka zasłużyła dzisiaj na zwycięstwo.

Podczas amerykańskiego swingu w sezonie 2025, Naomi Osaka przypomniała o swoim ogromnym potencjale. Poprawa wyników Japonki zsynchronizowała się z przybyciem Tomasza Wiktorowskiego do sztabu czterokrotnej mistrzyni imprez wielkoszlemowych. Już premierowy turniej tego duetu przyniósł świetny rezultat. 28-latka dotarła do finału WTA 1000 w Montrealu. Później przyszedł bardzo dobry występ Naomi w US Open. Pokonała po drodze m.in. Coco Gauff. Zatrzymała się dopiero na etapie najlepszej "4", gdzie po blisko trzygodzinnej batalii uległa Amandzie Anisimovej. Końcówka poprzedniego roku była już nieco słabsza, ale wyniki osiągnięte we wcześniejszej fazie pozwoliły Japonce zadomowić się w drugiej dziesiątce kobiecego zestawienia.
W tym sezonie Osaka ma chrapkę na jeszcze lepsze występy. 28-latka postanowiła zainaugurować zmagania od występu w United Cup. Już w pierwszym meczu czekało ją solidne wyzwanie. Po drugiej stronie siatki zameldowała się nieobliczalna Maria Sakkari, która przez lata znajdowała się w czołowej "10" kobiecego zestawienia. Obecnie Greczynka plasuje się na 52. miejscu, o 36 lokat niżej od Naomi. Mistrzyni z Guadalajary z 2023 roku pokazała jednak solidną dyspozycję w premierowym spotkaniu nowej kampanii rozgrywek.
United Cup: Naomi Osaka kontra Maria Sakkari
Mecz rozpoczął się od serwisu Sakkari. Pierwsze minuty spotkania należały do Greczynki. Po tym, jak utrzymała swoje podanie, po zmianie stron wkroczyła do akcji returnie. Po jednym z nich wypracowała sobie break pointa na 2:0. Wtedy Osaka wyszła jeszcze z opresji, ale niebawem Maria otrzymała kolejną szansę, tym razem po podwójnym błędzie serwisowym Osaki. Zawodniczka z Europy dopięła swego i wyszła na prowadzenie 2:0. Tenisistka z 52. miejsca w rankingu nie nacieszyła się tym faktem zbyt długo. Po chwili rozegrała bardzo słabego gema, a zakończyła go wyraźną pomyłką przy siatce. Podczas czwartego rozdania Naomi obroniła piłkę na przełamanie i wyrównała na 2:2.
Kolejne minuty pojedynku toczyły się pod dyktando serwujących. To działało na korzyść Sakkari, która podawała jako pierwsza w kolejności. Dzięki temu przy stanie 5:4 mogła wywierać presję na Osace. Greczynka nie zwalniała tempa i wywalczyła sobie dwa setbole. Japonka wyratowała się w obu przypadkach serwisem, ale później Maria doczekała się jeszcze jednej okazji. Tym razem nie popisała się czterokrotna mistrzyni imprez wielkoszlemowych. Popełniła wyraźny błąd przy smeczu i w ten oto sposób premierowa partia trafiła w ręce niżej notowanej tenisistki wynikiem 6:4.
Osaka na bieżąco otrzymywała wskazówki od trenera Tomasza Wiktorowskiego, który przebywał w boksie drużyny Japonii. W trzecim gemie drugiego seta pojawiła się nadzieja na lepszy początek dla Azjatki. Podopieczna polskiego szkoleniowca posiadała dwa break pointy. Jednego obroniła asem Sakkari, ale przy drugim piłka znalazła się już w grze. Naomi popełniła jednak błąd, później także kolejne akcje powędrowały na konto Greczynki i dzięki temu nadal nie widzieliśmy przełamań w tej części pojedynku. To nadeszło w trakcie czwartego rozdania. Japonka zanotowała słabszy moment i pozwoliła odskoczyć rywalce już na dystans dwóch "oczek".
Maria nie zamierzała na tym poprzestać. Zawodniczka z Europy poszła za ciosem i powiększyła przewagę. Już przy stanie 5:1 mogła zamykać pojedynek przy swoim serwisie. Wtedy Osaka zerwała się jeszcze na moment do walki, odrobiła jednego breaka. Po zmianie stron rywalizacja dobiegła jednak końca. Sakkari odzyskała to, co chwilę wcześniej straciła i wygrała spotkanie 6:4, 6:2.
















