Reklama

Reklama

Wimbledon: Roger Federer - Marin Cilić 6:3, 6:1, 6:4 w finale

Nie było sensacji na Korcie Centralnym Wimbledonu, zgodnie z przewidywaniami wielkoszlemowy tytuł padł łupem Rogera Federera. Dla Szwajcara, który pokonał 6:3, 6:1, 6:4 w finale Marina Cilicia, był to 19. tytuł w karierze zdobyty na wielkoszlemowych kortach.

Pojedynek na Korcie Centralnym wyrównany był przez zaledwie cztery gemy w pierwszej partii. W piątym gemie Chorwat po raz pierwszy stracił własne podanie.

Reklama

Roger Federer grał tak, jak do tego przyzwyczaił. Wygrywał wszystko przy własnym serwisie i czyhał na potknięcia rywala. Tak było w dziewiątym gemie premierowego seta, w którym ograł rywala przy jego podaniu. Marin Cilić obronił jedną piłkę setową, ale przy drugiej był już bezradny.

Popisem tenisisty z Bazylei był drugi set, w którym pozwolił Chorwatowi wygrać zaledwie jednego gema. Przy własnym podaniu, w całym secie stracił zaledwie dwa punkty.

Trzecia partia również należała do siedmiokrotnego triumfatora Wimbledonu. Kluczowy okazał się siódmy gem, w którym Federer przełamał rywala. To wystarczyło, aby, utrzymując własne podanie, wygrać całego seta 6:4.

Dla Federera to ósmy triumf na Wimbledonie i 19. w turnieju wielkoszlemowym. Pobił tym samym rekord, bo legendarnego turnieju nikt nie wygrał więcej niż siedem razy. Tegoroczne zmagania w Londynie Szwajcar wygrał, nie tracąc ani jednego seta.

Wimbledon 2017 - finał singla mężczyzn:

Roger Federer - Marin Cilić 6:3, 6:1, 6:4

Dowiedz się więcej na temat: Wimbledon | roger federer | Marin Cilić

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje